Sport.pl

Williams nie podziela zdania Kubicy. Zespół zadowolony z GP Chin

- Ten rok to jest dramat - podsumował starty Williamsa w pierwszym wyścigach nowego sezonu Formuły 1 Robert Kubica. Jego zdania nie podziela jednak zespół.

Grand Prix Chin, podobnie jak w GP Australii i Bahrajnu, Kubica zakończył na ostatnim miejscu. Przedostatni był jego kolega z zespołu George Russell. Kłopoty Williamsa wynikają przede wszystkim z wadliwego bolidu FW42, na który zarówno Polak, jak i Brytyjczyk narzekają od początku sezonu.

W niedzielę maszyna Kubicy miała problemy z przyczepnością, co widać było jeszcze podczas okrążenia instalacyjnego, kiedy bolid Polaka na jednym z zakrętów obrócił się o 180 stopni. - Znowu był problem z przyczepnością, zresztą później - po kilku okrążeniach, bodaj szóstym - też mnie obróciło. Jak już wiesz wcześniej, że to będzie tak wyglądać, nie jesteś skory, by podejmować spektakularne ryzyko, nie ma po co - narzekał po wyścigu krakowianin. - W tym roku to jest dramat - dodał, podsumowując.

Zespół Williamsa jest jednak zadowolony ze startu swoich kierowców w Chinach. - To był dla nas udany wyścig. Wprowadziliśmy kilka poprawek i nasz dystans do reszty stawki się zmniejsza. Udało się też przetestować kilka nowinek, które powinny być pomocne w kolejnych startach - tłumaczył starszy inżynier Williamsa Dave Robson.

Optymizm Robsona podziela Russell: - Jechaliśmy szybciej niż zakładaliśmy, tempo było lepsze. Walczyliśmy przez kilka okrążeń i trzymaliśmy się z przodu.

Williams ma teraz dwa tygodnie na dalsze prace nad poprawą działania FW42. Kolejne Grand Prix odbędzie się 28 kwietnia w Azerbejdżanie.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (25)
Williams nie podziela zdania Kubicy. Zespół zadowolony z GP Chin
Zaloguj się
  • stary-ciula

    Oceniono 8 razy -4

    Kóbica oddej moje 100 mylionuf! I Andżeja Kólisa tysz! To razem 200 mylionuf!!!
    A zapomniolech o ZHP Myltonie-8355! A no i jeszcze Merlyn! To razem będzie 400 mylionuf!!!
    👉💩

  • marek_p1846

    Oceniono 18 razy -2

    Banalna a zarazem brutalna prawda jest taka, że im lepszy będzie bolid Williamsa, tym bardziej Kubica będzie tracił do Russela.
    Ciekawe będą kolejne tłumaczenia baletnicy, która na własne życzenie przefajdała talent i kasę, którą zainwestował w niego ojciec.

  • djquicknick

    Oceniono 1 raz -1

    Hmm.. ja to się zastanawiam jak Robert jeździł by w bolidzie Mercedesa...George pykną nim najlepszy czas na testach...

  • mer-llink

    Oceniono 2 razy 0

    Tak sobie czasem mysle nad poczuciem wstydu:
    Nie jest wstyd panu Kubicy i dmacym w te tutkę Żurnalistom Sportowym, że biedny kraik we Wschodniej Europie wrzuca lekka raczką do kieszeni angielskich bogaczy nasze 100 milionów?
    PiS nie ma na nauczycieli, na szpitale, na inwalidów krajowych, na lekarstwa - ale dla zamożnych mieszkańców Anglii oraz Monte Carlo ma.
    Czemu o tym pisać nie chceie, panowie Żurnaliści?

  • com4tee

    Oceniono 2 razy 0

    długo jeszcze będziemy oglądać tą sromotę? wstyd na cały świat. Robert to taki nasz Eddie Edwards. Tylko za 100 balonów a nie za frytki.

  • rw1270

    Oceniono 6 razy 0

    Kolejny wyścig i kolejna przegrana z debiutantem. Na samochód da się zwalić 16. miejsce, ale kierowca jest odpowiedzialny za pasmo przegranych z kolegą z zespołu. Te sto baniek to chyba nie pomoże, jeśli to potrwa kolejnych kilka wyścigów. Kubica może nawet nie dokończyć sezonu. Widać teraz, jak bardzo gazeciarze pompowali jego rzekome postępy, szczególnie w ostanim roku-dwóch. Kubica jest mistrzem świata wśród osób z niepełnosprawnościami, ale w cyklu Formuła 1 nie ma czego szukać.

  • mazzini890

    Oceniono 10 razy 0

    Sam powrót Roberta do F1 to duże osiągnięcie. Praca i determinacja godna szacunku.Ale oby nie było tak,że odzyskał "90% talentu". i że starczyło mu potencjału na powrót do F1.I tylko tyle. Bo niestety może tak być,że niestety jego uraz po wypadkowy i wiek tworzą już barierę nie do przejścia.Oby nie. Niestety to możliwe.

  • moronic_parrot

    Oceniono 1 raz 1

    Strasznie mi żal Roberta, po tak wielu wysiłkach i pokonaniu tak wielkich trudności trafić na taką minę jak Williams... Nie twierdzę, że w innym teamie byłby od razu mistrzem świata, ale tu nie ma nawet możliwości pokazać przyzwoitego rzemiosła. Wielka szkoda.

  • ezo-mir

    Oceniono 1 raz 1

    W kwalifikacjach różnica do najlepszego (biorę wynik z Q3, uzyskany na najlepszych oponach, choć wiem że tor pewnie jest też wtedy minimalnie szybszy niż w Q1) i kolejnego (pomijam czasy dla przypadków z ewidentnym problemem z bolidem, chodzi o koniec konkurencyjnej stawki) były dla FW42 następujące:
    Australia 3,9 sekundy (4,8%) i 1,3 sekundy (1,5%)
    Bahrajn 3,9 sekundy (4,4%) i 1,5 sekundy (1,7%)
    Chiny 3,7 sekundy (4%) i 1 sekunda (1,05%)
    Postęp ewidentny, choć to nadal przepaść. Nie wiadomo też na ile to kwestia charakterystyki torów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX