Sport.pl

Szef Mercedesa przeciwny dodatkowym punktom za najszybsze okrążenie. "W końcu ktoś rozbije bolid"

Szef Mercedesa - Toto Wolff uważa, że któryś z kierowców rozbije swój bolid próbując ustanowić najszybsze okrążenie i wywalczyć bonusowy punkt do klasyfikacji generalnej.

Przepis o dodatkowym punkcie za wykręcenie najszybszego czasu okrążenia w wyścigu powrócił od tego sezonu do Formuły 1. Już w pierwszym tegorocznym wyścigu w Australii Ferrari, które mogło uniknąć utraty pozycji i ściągnąć Charlesa Leclerca po świeże opony, zrezygnowało z walki o rekord.

- Zawsze sceptycznie podchodzę do tego, by nasi kierowcy toczyli bój o najszybsze okrążenie. Pewnego dnia ktoś skończy tę walkę na ścianie i mam nadzieję, że nie będzie to ktoś z Mercedesa - przekonuje szef działu sportów motorowych Srebrnych Strzał, Toto Wolff.

Austriak dodał, że w Bahrajnie Red Bull mógł wezwać Maxa Verstappena po świeże ogumienie, które ułatwiłoby mu walkę o bonus punktowy. Austriacka stajnia nie zdecydowała się jednak na takie posunięcie, mając nadzieję, że Holender wyprzedzi Charlesa Leclerca, który zmagał się z awarią silnika. - Gdyby nie Leclerc, Max mógłby zjechać na postój bez konsekwencji. Wszystko zmieniło się ze względu na problemy Charlesa - powiedział.

Kierujący pracami Red Bulla Christian Horner potwierdza te informacje. - Przyglądając się sytuacji można było dostrzec, że możemy wykonać dodatkowy postój i powalczyć o ten jeden punkt. To gra warta świeczki. Otwiera zupełnie nową dynamikę, a to coś interesującego - przyznał.

W klasyfikacji generalnej Valtteri Bottas dysponuje 1-punktową przewagą nad Lewisem Hamiltonem. Stanowi to równowartość bonusu za najszybsze okrążenie, który Fin zgarnął pod koniec wyścigu o GP Australii.

Wolff podkreśla przy tym, że każde "oczko" ma znaczenie w kontekście rozstrzygnięć na koniec sezonu. - Punkty będą podliczone na końcu mistrzostw. Teraz, na tym etapie, nie mają one wielkiego znaczenia. Liczy się to, jak będzie wyglądała klasyfikacja pod koniec mistrzostw, a widzieliśmy, że w przeszłości losy wielu tytułów rozstrzygały się bardzo małymi różnicami - uważa szef Mercedesa. Więcej o F1 przeczytasz na f1wm.pl.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 112
    2 Valtteri Bottas 105
    3 Max Verstappen 66
    4 Sebastian Vettel 64
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 21
    7 Kevin Magnussen 14
    8 Sergio Perez 13
    9 Kimi Raikkonen 13
    10 Lando Norris 12
    11 Carlos Sainz 10
    12 Daniel Ricciardo 6
    13 Nico Hulkenberg 6
    14 Lance Stroll 4
    15 Alexander Albon 3
    16 Daniił Kwiat 3
    17 Romain Grosjean 1
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 217
    2 Ferrari 121
    3 Red Bull Racing Honda 87
    4 McLaren Renault 22
    5 Racing Point BWT Mercedes 17
    6 Alfa Romeo Racing Ferrari 15
    7 Renault 13
    8 Haas Ferrari 12
    9 Scuderia Toro Rosso Honda 6
    10 Williams Mercedes 0