Sport.pl

F1. Robert Kubica będzie miał łatwiej? George Russell z Williamsa domaga się zmian

George Russell pochwalił wprowadzenie przepisu o minimalnej wadze kierowców i wezwał władze Formuły 1 do przygotowania dodatkowych regulacji dotyczących standardowego rozmiaru kokpitu. Te zmiany pomogłyby również Robertowi Kubicy.

Brytyjczyk ma 185 centymetrów wzrostu i jest jednym z najwyższych zawodników w stawce F1. Podobnie jak Robert Kubica, który również ma 184 cm wzrostu. Od tego roku w serii Grand Prix wprowadzono przepis o minimalnej wadze kierowcy. Jeśli jest ona niższa niż 80 kilogramów, zespół musi umieścić w ściśle określonych miejscach balast wyrównawczy.

Russell uważa, że zapis tej jest olbrzymią zmianą na lepsze. Oczekuje jednak dalszych działań. Zawsze zaliczałem się do lżejszych kierowców, ale przez święta przytyłem około sześć kilogramów. Nie tylko przez jedzenie indyka, także dzięki ćwiczeniom na siłowni!.

Czuję się teraz zdrowszy. Mam normalną posturę. Wcześniej przy wzroście ponad 180 centymetrów ważyłem 66 kilogramów. Teraz 72, 73 kilogramy. Czuję, że mam więcej energii, czuję się lepiej. Jestem przekonany, że moja dziewczyna zgodzi się z tym, że wyglądam lepiej! Na pewno pozytywne aspekty przeważają nad negatywnymi.

Formuła 1 naprawdę tego potrzebowała. Myślę, że prawdopodobnie kolejnym krokiem powinno być wprowadzenie standardowego rozmiaru kokpitu we wszystkich bolidach, bo nadal mniejsi kierowcy czerpią z tego korzyści. Wtedy wszystko można ciaśniej upakować i ma się do dyspozycji większą przestrzeń. Można bliżej zamontować chłodnicę i tak dalej... To niekończąca się opowieść.

Wiem, że w Formule 2 i w Formule 3 mają standardowy rozmiar kokpitu, który można dostosować do kierowcy mierzącego 192 centymetry. Pewnie tego nie dostrzeżecie, fani tego nie dostrzegą, ale bez dwóch zdań zmierzamy we właściwym kierunku.

Russell przyznał, że w poprzednich sezonach utrzymywał tak niską wagę, aby zagwarantować konkurencyjną dyspozycję. W F2 nie było to żadnym ograniczeniem, ale wiedziałem, że jeśli wskoczę do Mercedesa i będę cięższy niż Lewis czy Valtteri, to będę notował wolniejsze czasy. Chciałem pokazać, na co mnie stać. Nie chciałem żadnych dodatkowych limitów. To czysty zysk w czasach okrążeń.

Więcej o F1 przeczytasz na F1WM.pl

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 137
    2 Valtteri Bottas 120
    3 Sebastian Vettel 82
    4 Max Verstappen 78
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 32
    7 Carlos Sainz 18
    8 Kevin Magnussen 14
    9 Sergio Perez 13
    10 Kimi Raikkonen 13
    11 Lando Norris 12
    12 Daniił Kwiat 9
    13 Daniel Ricciardo 8
    14 Alexander Albon 7
    15 Nico Hulkenberg 6
    16 Lance Stroll 4
    17 Romain Grosjean 2
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 257
    2 Ferrari 139
    3 Red Bull Racing Honda 110
    4 McLaren Renault 30
    5 Racing Point BWT Mercedes 17
    6 Haas Ferrari 16
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 16
    8 Renault 14
    9 Alfa Romeo Racing Ferrari 13
    10 Williams Mercedes 0

Komentarze (39)
F1. Robert Kubica będzie miał łatwiej? George Russell z Williamsa domaga się zmian
Zaloguj się
  • cezaryk

    Oceniono 14 razy 4

    > Robert Kubica będzie miał łatwiej?
    Może niech on po prostu startuje te parę minut wcześniej. Pokręci się trochę po torze i dopiero wtedy reszta. W nartach też skaczą z belki wyższej lub niższej.

  • cezar85

    Oceniono 3 razy 3

    Brytyjczyk ma 185 centymetrów wzrostu (...) Podobnie jak Robert Kubica, który również ma 184 cm wzrostu

    leniarski byłby dumny

  • sector23

    Oceniono 7 razy 3

    Kubica jak Kubica. Ale pomyślcie co przeżywa sołtys Obajtek, chwilowo rzucony na stanowisko prezesa ORLEN S.A., z którego wyląduje wprost w pudle za spowodowanie szkody znacznej wartości oraz działanie na szkodę spółki i akcjonariatu.

  • pwiejacz

    Oceniono 6 razy 2

    Proponuję podobne zmiany w koszykówce. Jeśli gracz ma ponad 180 cm wzrostu, to przyczepiać mu ciężarki 10 dkg do każdego buta za każdy nadmiarowy centymetr. Też będzie sprawiedliwiej.

  • wsamopludnie

    Oceniono 2 razy 2

    Brytyjczyk przez święta, jedząc indyka, nie tylko przybył 5 kg ale też urósł 5 cm. Miał 180 a teraz 185.

  • nieprawomyslny

    Oceniono 2 razy 2

    Podobnie powinno być i w wyścigach konnych - jeśli dżokej waży poniżej 60, to ma nosić plecak z kartoflami z odpowiednim domiarem w kg, podobnie w biegach, pływaniu i skokach o tyczce

  • coalesce

    Oceniono 1 raz 1

    Świetny pomysł! Warto wprowadzić jeszcze maksymalny wzrost dla koszykarzy i pływaków.

  • mer-llink

    Oceniono 9 razy 1

    A jeśli chodzi o wagę, to jeszcze lżej, gdyby kierowców Williamsa nie było wcale.
    Ich samochody i tak będa jeździły - na pilota. I całkiem wystarczy. Efekt bedzie taki sam.
    Choc jak na cenę 100 naszych melonów, to dośc drogi pilot.
    No ale jak PiS, zapalony supporter F1, ręcyma pana Obajtka umoczył nasze 100 milionów nie przeprowadzając żadnego rozpoznania biznesowego stanu Williamsa, żanego feasibility study, żadnej oceny due dilligence, to puszczenie pustych samochodów nic na gorsze nie zmieni. A może na lepsze???

    P.S.Że I panu Kubicy - i egzaltującym się F1 żurnalistom - nie jest wstyd, iż my wszyscy (w tym rodzice bez żłobków, kalecy oraz osoby chore na raka) fundujemy mu te imprezę?
    Bo p. Kubica - wraz z eszelonem cmokających od zachwytu żurnalistów - bawi się za nasze pieniądze.
    100 000 000!
    To nie PiS ani Orlen jest fundatorem pana Kubicy fanberii.
    Orlen i PiS tylko gwizdnęli państwowe 100 melonów i włożyli je do kieszeni upadającego Williamsa.
    Przymusowym sponsorem jesteśmy my wszyscy: ty, ja, pan, pani, oni, a nawet tamci państwo pod Gołdapią. Bo to z naszych opłat, z naszych podatków, z naszych - nie jakichś cudownych "rządowych" - pieniędzy jest ten sponsoring!
    Za te pieniądze można rocznie utrzymać kilkadziesiąt żłobków, sprowadzić kontenery nierefundowanego leku na raka, wspomóc rehabilitację niepełnosprawnych w całym kraju...
    Nie czuje rumieńca na twarzy ani pan Kubica, ani dmuchający w te tutkę dziennikarze?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX