Sport.pl

F1. Williams jest jak ryba - psuje się od głowy. Teraz może być już tylko lepiej

Williams pozbył się dyrektora technicznego ekipy - Paddy'ego Lowe'a. Wydaje się jednak, że problem jest znacznie poważniejszy i sięga szczytu władz zespołu. Co musi się stać, żeby tak utytułowana ekipa mogła wrócić do walki o zwycięstwa?

Williams pożegnał się z Paddym Lowe'em. To pewnego rodzaju symbol upadku zespołu, bo to w czasach, gdy on był dyrektorem technicznym ekipa z Grove spadła na sam koniec stawki. Konstrukcja FW41 - pierwsza, za którą był w pełni odpowiedzialny, nie pozwoliła kierowcom nawiązywać rywalizacji z resztą stawki. Skończyło się 10. miejscem w klasyfikacji konstruktorów, z 7 punktami zdobytymi na przestrzeni całego roku, w którym najlepszym wynikiem była 8. lokata zdobyta przez Lance Strolla w Azerbejdżanie, 4. wyścigu w kalendarzu. Potem było już tylko tylko gorzej.

W trakcie sezonu nad odejściem z ekipy myślała nawet Claire Williams. Tak wynika z nagrań, opublikowanych w serialu "Formuła 1: Jazda o życie", w którym przyznała, że być może nie nadaje się do zarządzania ekipą i powinien robić to ktoś inny. Wydaje się jednak, że te myśli były spowodowane katastrofalnym występem w GP Monako, jednym z najważniejszych wyścigów w sezonie. Ostatecznie nic się nie zmieniło. Ani w zarządzie, ani w pozycji zespołu w stawce.

Przedsezonowe testy pokazały, że w tym roku może być podobnie. Opóźnienie w budowie bolidu, stosunkowo niewielki dystans przejechany w drugim tygodniu jazd, a dodatkowo przerwanie prób z powodu wysokie zużycia konstrukcji i braku części zamiennych sprawia, że Robert Kubica ocenił swoje przygotowania do sezonu na 20 procent. Zespół będzie więc na początku sezonu zbierał dane o maszynie, zamiast skupiać się na przygotowaniu do niedzielnych wyścigów. Marnym pocieszeniem jest fakt, że istnieje szansa na realny rozwój bolidu z biegiem czasu. Pozostaje pytanie, czy przy braku Paddy'ego Lowe'a w ekipie, znajdzie się osoba, która będzie w stanie w krótkim czasie przejąć jego stery.

Lowe nie jest największym kłopotem Williamsa

Paddy Lowe zapłacił za problemy ekipy swoją posadą. Wielce prawdopodobne jednak jest to, że kłopoty sięgają znacznie wyżej. Claire Williams, zastępca szefa zespołu, a od pewnego czasu właściwie głównodowodząca ekipą, nie wydaje się być osobą odpowiednią do zarządzania tak utytułowaną firmą, jaką niewątpliwie jest Williams. Team chce wrócić do wygrywania, ale na ten moment jest bez dyrektora technicznego, bez głównych inżynierów, z bolidem, który jest zdecydowanie najwolniejszy. Ratować mogłaby to tylko atmosfera wewnątrz zespołu, ale na ten moment nawet tutaj trudno szukać pozytywów.

Odkąd w 2012 roku z zespołu zaczął wycofywać się Frank Williams, a rządy przejęła jego córka Claire, w ekipie zaczęło dziać się coraz gorzej. Przełomem był rok 2014, gdy zmieniły się przepisy w Formule 1, a Williams otrzymał zdecydowanie najlepszy silnik w stawce. Dzięki temu udało się zająć 3. miejsce na koniec sezonu w klasyfikacji konstruktorów, podobnie jak rok później. Jednak gdy wszyscy się rozwijali, tak ekipa z Grove zatrzymała się niemal w miejscu. Ich konstrukcje były coraz słabsze, aż spadli na sam koniec stawki. I trudno oczekiwać, żeby coś się w nadchodzącym sezonie zmieniło.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Valtteri Bottas 26
    2 Lewis Hamilton 18
    3 Max Verstappen 15
    4 Sebastian Vettel 12
    5 Charles Leclerc 10
    6 Kevin Magnussen 8
    7 Nico Hulkenberg 6
    8 Kimi Raikkonen 4
    9 Lance Stroll 2
    10 Daniił Kwiat 1
    11 Pierre Gasly 0
    12 Lando Norris 0
    13 Sergio Perez 0
    14 Alexander Albon 0
    15 Antonio Giovinazzi 0
    16 George Russell 0
    17 Robert Kubica 0
    18 Romain Grosjean 0
    19 Daniel Ricciardo 0
    20 Carlos Sainz 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 44
    2 Ferrari 22
    3 Red Bull 15
    4 Haas F1 Team 8
    5 Renault 6
    6 Alfa Romeo Sauber 4
    7 Racing Point 2
    8 Toro Rosso 1
    9 McLaren 0
    10 Williams 0

Komentarze (17)
F1. Williams jest jak ryba - psuje się od głowy. Teraz może być już tylko lepiej
Zaloguj się
  • cjk.5004

    Oceniono 8 razy 2

    Matołuszek kłamczuszek powinien dorzucić kolejne setki milionów naszych pieniędzy. Przecież sprawa Williamsa jest sprawą być albo nie być Polski

  • mer-llink

    Oceniono 3 razy 1

    To znaczy Orlen na rozkaz Pana Morawieckiego oraz PiSu władował kase nie przeprowadzając jakiegokowiel assesmentu Williamsa, nie badając due dilligence? Za takie coś w prywatnej firmie wylatuje sie karnie z posady i płaci odszkodowanie. A w państwowej , gdzie miele sie pieniądze podatników, trafia się pod sąd za niegospodarnośc i wyrzadzenie szkody dużej wielkośc - i wyrzadzona szkode też się zwraca.....
    A ponadto: azaliż panu Kubicy - i egzaltującym się F1 żurnalistom - nadal nie jest wstyd, iż my wszyscy (w tym rodzice bez żłobków, kalecy oraz osoby chore na raka) fundujemy mu te imprezę?
    Bo p. Kubica - wraz z eszelonem cmokających od zachwytu żurnalistów - bawi się za nasze pieniądze.
    To nie PiS ani Orlen jest fundatorem pana Kubicy fanberii.
    Orlen i PiS tylko gwizdnęli państwowe pieniądze i włożyli je do kieszeni upadającego Williamsa.
    Przymusowym sponsorem jesteśmy my wszyscy: ty, ja, pan, pani, oni, a nawet tamci państwo pod Gołdapią. Bo to z naszych opłat, z naszych podatków, z naszych - nie jakichś cudownych "rządowych" - pieniędzy jest ten sponsoring!
    Za te pieniądze można rocznie utrzymać kilkadziesiąt żłobków, sprowadzić kontenery nierefundowanego leku na raka, wspomóc rehabilitację niepełnosprawnych w całym kraju...
    Nie czuje rumieńca na twarzy ani pan Kubica, ani dmuchający w te tutkę dziennikarze?

  • mazzini890

    Oceniono 2 razy 0

    Wreszcie ktoś napisał prawdę.

  • race444

    Oceniono 6 razy 0

    Pytanie jest tylko jedno: Kiedy Williams oglosi bankructwo jeszcze przed pierwszym wyscigiem czy najdalej po 3-cim

  • egg651

    0

    do Karola Górki:
    nie ' na ten moment' - ale w tym momencie, teraz, w tej chwili

  • gronostaj1

    Oceniono 3 razy -1

    Zepsutą rybę się w całości wyrzuca ,obojętne czy głowa ,czy ogon śmierdzi :)

  • farcry3

    Oceniono 3 razy -1

    O problemach finansowych Williamsa wiadomo bylo od dawna. Kto w PKN o na jakiej podstawie podjął decyzję o przekazaniu środków na z góry przegraną inwestycję ?

  • marek_p1846

    Oceniono 1 raz -1

    Optymiści mówili, że od połowy sezonu zacznie się walka o przedostatnie miejsce.
    Realiści mówili, że sukcesem będzie jeden ukończony wyścig bez podwójnego dublowania.
    Teraz czas na korektę, sukcesem będzie jeden ukończony wyścig.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX