Sport.pl

GP Abu Zabi. Lewis Hamilton z pole position. "Trzeci sektor to był killer"

Kosmiczne przejazdy Lewisa Hamiltona (Mercedes) w Q3 zapewniły mu pierwsze pole startowe w niedzielnym Grand Prix Abu Zabi, które kończy sezon Formuły 1. Fernando Alonso (McLaren) do swojego ostatniego wyścigu w F1 ruszy z 15. miejsca, a stawkę kwalifikacji zamykają kierowcy Williamsa.

Lewis Hamilton w trzeciej części kwalifikacji najpierw ustanowił rekord okrążenia. Chwilę po nim Sebastian Vettel (Ferrari) też pojechał świetnie i był tylko o 0,057 sekundy za Brytyjczykiem. Ale w drugim przejeździe Hamilton znokautował resztę stawki. Ustanowił rewelacyjny czas i po raz 11. ruszy z pole position. - Pierwsze okrążenie nie było spektakularne, bo miałem problem z tyłem. W drugim przejeździe byłem bardziej agresywny. Trzeci sektor to był killer - powiedział pięciokrotny już mistrz świata.

Hamilton po kwalifikacjach wyszedł z auta, ucałował je. Był przeszczęśliwy. - To ostatnie kwalifikacje w tym aucie. Miałem z nim rollercoaster, ale z żadnym nie byłem tak mocno związany. świetnie zakończyliśmy ten rok. Perfekcyjnie się nim jedzie, gdy nie ma z nim żadnych problemów - dodał Brytyjczyk.

Jego czas z kwalifikacji to 1:34.794. Drugi czas wykręcił Valtteri Bottas (wolniej o 0,162 sekundy), a to oznacza pierwszy rząd dla ekipy Mercedesa, pewnej już tytułu mistrzów świata wśród konstruktorów. - Celowałem w pole position. Drugie miejsce nie jest zgodne z moimi oczekiwaniami, ale pierwszy rząd dwóch aut Mercedesa pokazuje, że zasłużyliśmy na tytuł - przyznał Fin.

Wydawało się, że o pole position powalczy też Vettel, ale on w drugim przejeździe nie był w stanie dorównać tempem Mercedesom.Był o 0,331 sekundy wolniejszy od Hamiltona. - Wiedziałem, że nie będzie łatwo i najwyraźniej oni mieli większy margines błędy Ale jestem spokojny o niedzielny wyścig - powiedział Niemiec.

Dalej różnice były już większe. W sekundzie straty do Hamiltona zmieścili się Kimi Raikkonen oraz obaj kierowcy Red Bulla.

Fernando Alonso się żegna

Fernando Alonso w niedzielę wystartuje po raz ostatni w wyścigu Formuły 1. Dwukrotny mistrz świata w ostatnich sezonach w McLarenie miał więcej powodów do frustracji niż do radości, ale w kwalifikacjach dobrze się bawił. Udało mu się awansować do drugiego segmentu czasówki, co skwitował taką rozmówką z inżynierem przez radio:

- Fernando, jesteśmy na 14. miejscu. To była magia, przyjacielu - powiedział inżynier.

- Cieszyłem się jazdą na tym okrążeniu. Wciąż nie jesteśmy wystarczająco szybcy, ale zobaczymy, co uda się ugrać w Q2 - odparł Alonso. W drugiej części czasówki nie ugrał nic i będzie ruszał z 15. pola startowego w specjalnie pomalowanym aucie i w wyjątkowym kasku, którym upamiętnia blisko dwie dekady ścigania w F1.

KAMRAN JEBREILI/AP

Williams na szarym końcu

Lance Stroll i Siergiej Sirotkin zajęli dwie ostatnie pozycje w kwalifikacjach do niedzielnego wyścigu. Powodów do optymizmy nie dawała żadna sesja treningowa, kwalifikacje potwierdziły, że Williamsy dla rywali będą tylko tłem w niedzielnym wyścigu. Dla żegnającego się z F1 Sirotkina powodem do pociechy może być fakt, że był szybszy od swojego kolegi z zespołu i w przekroju sezonu wygrał z nim rywalizację w kwalifikacjach 13:8.

Wyniki kwalifikacji do  Grand Prix Abu Zabi:

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 187
    2 Valtteri Bottas 151
    3 Sebastian Vettel 111
    4 Max Verstappen 100
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 37
    7 Carlos Sainz 26
    8 Kimi Raikkonen 19
    9 Daniel Ricciardo 16
    10 Nico Hulkenberg 16
    11 Kevin Magnussen 14
    12 Lando Norris 14
    13 Sergio Perez 13
    14 Daniił Kwiat 10
    15 Alexander Albon 7
    16 Lance Stroll 6
    17 Romain Grosjean 2
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 338
    2 Ferrari 198
    3 Red Bull Racing Honda 137
    4 McLaren Renault 40
    5 Renault 32
    6 Racing Point BWT Mercedes 19
    7 Alfa Romeo Racing Ferrari 19
    8 Scuderia Toro Rosso Honda 17
    9 Haas Ferrari 16
    10 Williams Mercedes 0

Komentarze (2)
GP Abu Zabi. Lewis Hamilton z pole position, obok Valtteri Bottas
Zaloguj się
  • gtv

    Oceniono 2 razy 0

    Redakcja www. sport.pl nie podała pełnych czasów kwalifikacji (od pierwszego zawodnika do ostatniego), bo ktoś bezczelny mógłby się pokusić na podliczenie, ile sekund dołożyli naszemu Mistrzowi panowie maruderzy, zamykający stawkę pod Jego nieobecność. Trudno się dziwić ww stanowi rzeczy wobec nagiej prawdy, że Kubica był szybki jak za młodu li tylko na prostym odcinku toru.

  • polak66maly

    Oceniono 3 razy 3

    zamiast wynikow reklama. To jest to dobre dziennikarstwo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX