Sport.pl

F1. Fernando Alonso: W F1 ściga się więcej amatorów niż w WEC

Fernando Alonso, który odpadł z GP USA po kolizji z Lance'em Strollem uważa, że w Formule 1 ściga się więcej amatorów niż w WEC. Hiszpan nie może nadziwić się nieodpowiedzialnej jeździe niektórych kierowców.

W wyniku uderzenia w bolidzie Alonso doszło do poważnych uszkodzeń. Hiszpan zdołał powrócić do alei serwisowej, ale musiał wycofać się z dalszej rywalizacji. Stroll kontynuował zmagania a za swoją nieodpowiedzialną jazdę został ukarany przejazdem przez aleję serwisową.

„Nie jestem wkurzony. Jestem rozczarowany, bo po dziewięciu dniach spędzonych w Stanach staję na starcie wyścigu i przejeżdżam sześćset metrów, zanim zostaję wywieziony z toru. Nic na to nie poradzę, ale większy problem stworzy sobie FIA, jeśli nadal będzie tolerować tego typu jazdę. Ścigam się w innej serii z kierowcami amatorami – przynajmniej teoretycznie – i nigdy nie miałem tam do czynienia z takim problemem” – powiedział kierowca z Oviedo mając na myśli WEC, gdzie ściga się dla Toyoty.

Co się musi stać, by Lewis Hamilton zdobył tytuł w Grand Prix Meksyku?

„W F1 mamy więcej amatorów niż w innych seriach. Może dopiero poważny wypadek doprowadzi do pewnych zmian. Do tego czasu postaramy się mieć frajdę ze ścigania w innych seriach, gdzie rywalizujemy przeciwko 34 rywalom, przeciwko amatorom, sześćdziesięciolatkom. Tam nic się nie dzieje. Tutaj potrzebujemy zderzaków jak w gokartach. Wtedy moglibyśmy wjeżdżać w siebie nawzajem”.

Zapytany o to, czy kierowcy Formuły 1 są bardziej agresywni niż w WEC, Alonso odparł: „Nie, poziom jest niższy. Ścigam się w WEC i jeździmy tam bardzo agresywnie. W dodatku mamy trzy różne kategorie, amatorów w GTE-AM, ale nikt w siebie nie wjeżdża. To inna mentalność. Czasem popełnia się błąd, czasem podejmuje się ryzyko na starcie, czasem przestrzela się dohamowanie. Tu było jak na Spa. Jest start i nagle grają z tobą w kręgle. Ma się pecha. Trzeba wycofać się z wyścigu”.

Czytaj więcej o F1 na f1wm.pl

GP USA. Kimi Raikkonen zwycięski po 113 wyścigach posuchy, Hamilton poczeka na koronację do Meksyku

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (4)
Alonso: W F1 ściga się więcej amatorów niż w WEC
Zaloguj się
  • goostuff

    0

    Frustrat, który zawalił karierę podejmując złe wybory. Do tego jedno z dwóch mistrzostw zdobył dzięki oszustwu. Teraz za główny cel obrał sobie obrzydzenie wszystkim F1.
    Ja za nim tęsknić nie będę.

  • boliver

    0

    To fakt,,

    Gowniarzow nie brakuje,,

    Piratow jak Grosjean takze,,

  • Oceniono 2 razy 0

    Bo F1 to cyrk "pay driverów", gdzie talent nie ma znaczenia, liczą się pieniądze, w tym wypadku tatusia. Stroll to kompletne nieporozumienie.

  • leming666

    Oceniono 2 razy 0

    Te Strolle, Sirotkiny i inne Kwiaty w domyśle mistrza Fernando

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX