Sport.pl

F1. GP Węgier. Deszcz i wielkie emocje w kwalifkacjach. Hamilton z pole position

Lider mistrzostw świata Lewis Hamilton po raz szósty w karierze będzie ruszał z pole position do Grand Prix Węgier. - Nie mogliśmy się tego spodziewać. Gdy było sucho, Ferrari było zbyt szybkie. Deszcz sprawił, że walka była sprawiedliwa - powiedział Brytyjczyk. Największą niespodzianką mokrych kwalifikacji jest 12. miejsce Daniela Ricciardo, zwycięzcy z 2014 roku.

W piątek było gorąco i sucho. Podobnie w sobotę, gdy podczas treningu tor rozgrzał się do blisko 60 stopni Celsjusza. Ale warunki w kwalifikacjach były diametralnie inne. 20 minut przed rozpoczęciem sesji nad Hungaroringiem się rozpadało, ale nie na tyle, żeby na torze porobiły się kałuże. I zaczęła się nerwówka we wszystkich zespołach - zakładać opony przejściowe czy spróbować jednak slicków. Deszcz ustał przed rozpoczęciem Q1, tor przesychał i obyło się bez większych niespodzianek - w pierwszej części odpadli Siergiej Sirotkin (Williams), Serigo Perez, Esteban Ocon (obaj Force India), Charles Leclerc (Sauber) oraz Stoffel Vandoorne (McLaren).

Sprytny manewr Vettela, Ricciardo odpadł

Przed drugą częścią kwalifikacji nad torem zaczęła szaleć burza. A de facto dwie. Było słychać grzmoty, ciemne chmury rozświetlały błyskawice, w biurze prasowym na chwilę zgasły monitory i przestał działać Internet. A potem zaczęło lać. Większość kierowców zaryzykowała z wyjazdem na slickach, tylko Sebastian Vettel (Ferrari) od razu założył opony przejściowe. I to był świetny manewr. Bo warunki się pogarszały, a jemu udało się wykręcić przyzwoity czas, gdy jeszcze tor nie był kompletnie mokry. Jego rywale musieli zjechać na zmianę opon, stracili mnóstwo czasu i wrócili na tor, gdy warunki były o wiele gorsze.

Lance Stroll nie zaliczył nawet pomiarowego okrążenia, bo po zmianie opon obróciło go i uderzył przodem w bandę. Stracił nos, wrócił do garażu i na torze już się nie pojawił.

Największą niespodzianką drugiej części kwalifikacji było odpadnięcie Daniela Ricciardo z Red Bulla. Australijczyk zdołał wyjeździć ledwie 12. czas. Problemy miał już Q1, gdy próbował wykręcać czasy na oponach supermiękkich, a rywale mieli założone ultramiękkie, co było o wiele bardziej korzystne. W Q2 Ricciardo nie był w stanie przejechać na tyle dobrego okrążenia, by walczyć o pole position.

Hamilton najlepiej tańczył w deszczu

W trzeciej części kwalifikacji warunki były już równe dla wszystkich przez 12 minut. Tzn. wszystkim było tak samo mokro. I w tych trudnych warunkach najlepiej spisał się Lewis Hamilton z Mercedesa. Podczas swojego ostatniego przejazdu wykręcił niesamowity czas - 1:35.658. Był o 0,2 sekundy szybszy od swojego partnera z Mercedesa Valtteriego Bottasa. Kimi Raikkonen z Ferrari stracił ponad pół sekundy, podobną stratę miał Sebastian Vettel.

-Na tym torze wyprzedzać jest piekielnie trudno, dlatego naszym celem jest pierwszy rząd. Poza tym, ten tor niezbyt odpowiada naszemu autu - mówił jeszcze w czwartek Hamilton. Hungaroring sprzyja samochodom Ferrari, gdy jest sucho i gorąco. I było to widać podczas trzech sesji treningowych, które przeprowadzono w upale. Gdy spadł deszcz, Mercedes był gotów na walkę z Ferrari jak równy z równym. A nawet ją wygrał.

-Okazuje się, że mój taniec deszczowy jest wystarczająco dobry. Mam jednak nadzieję, że w niedzielę nie będzie mi potrzebny - powiedział Hamilton po kwalifikacjach.

Za plecami Mercedesa i Ferrai dość ciekawy układ na pozycjach startowych. Carlos Sainz z Renault wywalczył piąte pole startowe, a jako szósty ruszał będzie Pierre Gasly (Toro Rosso). Za nimi ustawią się Max Verstappen (Red Bull) i Brendon Hartley (Toro Ross), a dalej para Haasa - Kevin Magnussen i Romain Grosjean.

Wyniki kwalifikacji przed Grand Prix Węgier:

F1. GP Węgier. Sebastian Vettel najszybszy przed kwalifikacjami, piruety Hamiltona i Bottasa

F1. Verstappen nie jest pewny, czy Red Bull powalczy o pole position

Formuła 1. Bottas: Bolid jest trudny w prowadzeniu na Hungaroringu

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 137
    2 Valtteri Bottas 120
    3 Sebastian Vettel 82
    4 Max Verstappen 78
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 32
    7 Carlos Sainz 18
    8 Kevin Magnussen 14
    9 Sergio Perez 13
    10 Kimi Raikkonen 13
    11 Lando Norris 12
    12 Daniił Kwiat 9
    13 Daniel Ricciardo 8
    14 Alexander Albon 7
    15 Nico Hulkenberg 6
    16 Lance Stroll 4
    17 Romain Grosjean 2
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 257
    2 Ferrari 139
    3 Red Bull Racing Honda 110
    4 McLaren Renault 30
    5 Racing Point BWT Mercedes 17
    6 Haas Ferrari 16
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 16
    8 Renault 14
    9 Alfa Romeo Racing Ferrari 13
    10 Williams Mercedes 0