Sport.pl

F1. GP Węgier. W sobotę i niedzielę będzie padać? Lewis Hamilton: w takich warunkach czuję się najlepiej

Gdy jest mokro, najważniejsze jest wyczucie i to wtedy kierowca może zrobić największą różnicę. Ja uwielbiam się ścigać w takich warunkach. Jest wtedy tak piekielnie trudno i zdradliwie - mówi Lewis Hamilton, lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata przed Grand Prix Węgier na torze Hungaroring.

Na Węgrzech jest bardzo ciepło. W dzień temperatury sięgają 35 stopni i taka pogoda ma się utrzymać przez cały weekend Grand Prix. Spodziewać się można jednak deszczu. Na sobotnie i niedzielne popołudnie zapowiadane są burze z deszczem. A to gwarantuje zawsze dodatkowe emocje. Jak podczas ostatniego Grand Prix Niemiec, gdy deszcz, który spadł w drugiej części wyścigu, kompletnie wywrócił sytuację na torze - Lewis Hamilton zwyciężył choć startował z 14. pozycji, a prowadzący od startu Sebastian Vettel wypadł z toru.

-Nie zawsze wygrywam, gdy jest mokro, ale rzeczywiście dobrze radzę sobie w trudnych warunkach. W naszych samochodach z dostępną technologią i danymi, gdy jest sucho, kierowcom łatwiej jest się zbliżać do rywali. Gdy jest mokro, najważniejsze jest wyczucie i to wtedy kierowca może zrobić największą różnicę. Ja uwielbiam się ścigać w takich warunkach - opowiadał Hamilton.

Co stanowi największą trudność jego zdaniem? - Jest wtedy piekielnie trudno i zdradliwie. Raz w zakręcie może być mokro, choć wydaje się, że jest sucho, inaczej zachowują się opony. Ale trudno to też ocenić. Gdy deszcz kropi, to dla was przed TV czy w padoku to nie jest wielki opad. My pędzimy wtedy 200 km/h i nam wydaje się, że leje. A gdy dojeżdżamy do zakrętu, okazuje się, że jest sucho. I to jest największa niewiadoma. Tu ważne jest wyczucie. A ja w takich warunkach czuję się najlepiej i wiem, że mogę nadrobić dystans do rywala - mówił Hamilton.

Do oceniania swoich szans na GP Węgier podchodzi ze sporą ostrożnością, a kluczowe mogą okazać się kwalifikacje. - To bardzo trudny tor. Układ zakrętów nie sprzyja ustawieniom naszego auta. Potrzebujemy więcej docisku w zakrętach niż tutaj można uzyskać. To nie jest też tor, który premiuje samochody o większej mocy. Red Bull mogą być tu mocne, Ferrari też będzie się tu liczyć. To może być drugi najtrudniejszy tor pod względem wyprzedzania, więc moim celem jest znaleźć się w pierwszym rzędzie na starcie. Pole position to mój cel - mówił Hamilton.

Odniósł się także do ostatniego zamieszania, gdy po Grand Prix Niemiec skrytykował na swoim Instagramie komentatorów z telewizji Sky za to, że nie wystarczająco docenili to, czego dokonał. Do jego postów odniósł się Jacques Villeneuve, mistrz świata z 1997 roku, który stwierdził, że Brytyjczyk robi wszystko na pokaz. - On pomylił F1 z Hollywood - wypalił Kanadyjczyk.

Hamilton do jego komentarzy się nie odniósł, wyjaśnił swoją krytykę komentatorów. - Nie oglądam zbyt często wyścigów. Ten niedzielny widziałem. Był ekscytujący i wspaniały, ale były rzeczy, których w TV nie było lub nie zostały powiedziane. Zanim spadł deszcz byłem o trzy sekundy szybszy od reszty, ale tego nie było na grafice. Myślałem, że gdy komentują byli kierowcy F1, to o takich rzeczach opowiedzą. Oczekiwałbym, że wyjaśnią też, dlaczego ktoś obrał inną linię wyścigową i co to oznacza. Jednak komentarz pod koniec był w porządku - powiedział Hamilton.

Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Skomentuj:
F1. GP Węgier. W sobotę i niedzielę będzie padać? Lewis Hamilton: w takich warunkach czuję się najlepiej
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX