Sport.pl

F1. GP Austrii. Sebastian Vettel cofnięty o trzy pozycje na starcie. Piąty tytuł mistrza świata ucieka?

Sebastian Vettel będzie ruszał do niedzielnego Grand Prix Austrii na torze Red Bull Ring (godz. 15.10) z szóstego pola startowego, choć w kwalifikacjach był trzeci. To efekt kary za incydent z Carlosem Sainzem. Niemiec szanse na zwycięstwo ma małe.

- Kto popełni mniej błędów, będzie mistrzem świata - tak Sebastian Vettel mówił o walce o piąte mistrzostwo świata, którą toczy z Lewisem Hamiltonem (Mercedes). Po ośmiu wyścigach Niemiec jest drugi ze stratą 14 punktów do Brytyjczyka. Obaj wygrali w tym sezonie po trzy wyścigi, ale Vettel jeszcze tylko raz stawał na podium. Hamilton w pierwszej trójce kończył sześć z ośmiu wyścigów.

W Chinach Vettel był ósmy, ale miał pecha, bo wjechał w niego Max Verstappen. Jednak potem przydarzyły mu się dwa spore błędy. W Azerbejdżanie przeszarżował w końcówce wyścigu przy restarcie po zjeździe samochodu bezpieczeństwa i ostatecznie finiszował czwarty. Przed tygodniem we Francji tuż po starcie zderzył się z Valtterim Bottasem i ukończył ściganie na piątej pozycji. W Austrii dołożył trzeci spory błąd.

Podczas drugiej części sobotnich kwalifikacji Vettel utrudnił przejazd szybkiego okrążenia Carlosowi Sainzowi na wyjściu z zakrętu numer jeden. Niemiec tłumaczył się tym, że rywala nie widział, a przez radio nie dostał informacji o tym, że Hiszpan się do niego zbliża.

Choć błąd Vettela nie przeszkodził Sainzowi w awansie do Q3, karę otrzymał. Sędziowie przeanalizowali nagrania, przesłuchali obu kierowców i zdecydowali, że Niemiec będzie cofnięty na starcie o trzy pozycje. Czyli do niedzielnego wyścigu będzie ruszał z szóstego pola startowego. Walka o zwycięstwo, o ile w wyścigu nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, raczej nie dla niego.

- Wyścig jeszcze się nie zaczął, nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, mamy dwa auta w pierwszej linii, ale jeszcze trzeba przejechać te 71 okrążeń - mówił Toto Wolff.

Z pierwszego pola startowego będzie ruszał, jak przed rokiem, Valtteri Bottas. Obok niego ustawi się Lewis Hamilton. A od Vettela oddzielać go będą trzy auta. Idealna okazja do tego, by jeszcze powiększyć przewagę nad głównym rywalem w walce o mistrzostwo.

Vettel będzie ruszał co prawda na oponach ultramiękkich, może mieć przewagę na starcie, ale i szybciej będzie zjeżdżał po nowe opony. Poza tym, Mercedes na Red Bull Ringu czuje się jak ryba w wodzie. Kierowcy tego zespołu wygrywają tu od 2014 roku, czyli od momentu gdy obiekt wrócił do kalendarza F1.

Więcej o:
"/> Tak wygląda tabela "polskiej" grupy el. Euro 2020! Sensacja na koniec
 
  •  
  • "> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli! <div id= "/> Ależ emocje na Narodowym! Polska pokonała Słowenię! Pięć goli!
     
    • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

      lp. zawodnik punkty
      1 Lewis Hamilton 381
      2 Valtteri Bottas 314
      3 Charles Leclerc 249
      4 Max Verstappen 235
      5 Sebastian Vettel 230
      6 Alexander Albon 84
      7 Carlos Sainz 80
      8 Pierre Gasly 77
      9 Daniel Ricciardo 46
      10 Sergio Perez 44
      11 Lando Norris 41
      12 Nico Hulkenberg 37
      13 Daniił Kwiat 34
      14 Kimi Raikkonen 31
      15 Lance Stroll 21
      16 Kevin Magnussen 20
      17 Romain Grosjean 8
      18 Antonio Giovinazzi 4
      19 Robert Kubica 1
      20 George Russell 0

    • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

      lp. team punkty
      1 Mercedes 695
      2 Ferrari 479
      3 Red Bull Racing Honda 366
      4 McLaren Renault 121
      5 Renault 83
      6 Racing Point BWT Mercedes 65
      7 Scuderia Toro Rosso Honda 64
      8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
      9 Haas Ferrari 28
      10 Williams Mercedes 1

    Komentarze (3)
    F1. GP Austrii. Sebastian Vettel cofnięty o trzy pozycje na starcie. Piąty tytuł mistrza świata ucieka?
    Zaloguj się
    • zupajarzynowa

      Oceniono 4 razy 2

      Jak zwykle sędziowie pomagają Hamiltonowi jak tylko mogą. Nawet, jeżeli Vettel faktycznie przyblokowal Sainza to nic to nie zmieniło bo Hiszpan i tak zakwalifikował się do Q3

    • spyderman2

      0

      zwykły biznes. teamy, organizatorzy, kierowcy zarabiają miliony, bogaci maja wyjscie na niedziele, wszyscy korzystają z hostess, które liczą że zaistnieją dalej. im ten raj finansuje tłuszcza podniecająca się przed tanim tv i chłonąca reklamy

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX