http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Sport.pl > F1 >  Wiadomości

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

F1. Mark Hughes wybrał najlepsze przejazdy roku: Vettel, Button, Hamilton, Kubica i Fisichella

ceg
2009-11-03, ostatnia aktualizacja 2009-11-03 11:44

Jeden z najbardziej znanych brytyjskich dziennikarzy zajmujących się Formułą 1, publicysta "Autosportu" i ekspert BBC Mark Hughes, w piątce najlepszych przejazdów roku umieścił m.in. występ Roberta Kubicy w Grand Prix Brazylii, w którym Polak z BMW Sauber zajął drugie miejsce.

Sebastian Vettel
Fot. LUCA BRUNO AP
Sebastian Vettel
Kubica i Alonso w Brazylii
Fot. PAULO WHITAKER REUTERS
Kubica i Alonso w Brazylii
SERWISY
"Udane kwalifikacje w trudnych warunkach były wstępem do doskonałego wyścigu, w którym wyprzedził Rubensa Barrichello w mistrzowskim i znacznie szybszym samochodzie Brawna" - napisał Hughes o jeździe Kubicy na torze Interlagos w Sao Paulo. Druga pozycja w GP Brazylii to najlepszy wynik Polaka w zakończonym 1 listopada sezonie i jedyne miejsce na podium w tym roku. "Kubica osiągnął je nawet pomimo tego, że od 10. okrążenia musiał zmagać się z przegrzewającym się silnikiem, który przekroczył swój limit kilometrów" - dodał Hughes.

Brytyjski publicysta umieścił wyczyn Polaka na czwartej pozycji na swojej liście. Przed nim znaleźli się Sebastian Vettel z Red Bulla za zwycięstwo w deszczowym GP Chin, mistrz świata Jenson Button, który na starcie GP Hiszpanii stracił miejsce na rzecz Barrichello, ale potem - po zmianie strategii w trakcie wyścigu - przejechał kilkanaście bezbłędnych i bardzo szybkich kółek i ostatecznie wygrał, a także Lewis Hamilton, który zdominował weekend na ulicznym torze w Singapurze, chociaż jego mclaren wydawał się być wolniejszym samochodem niż bolidy Brawna, Williamsa i Red Bulla.

Na piątej pozycji Hughes umieścił przejazd Giancarlo Fisichelli podczas wyścigu o GP Belgii. Doświadczony Włoch w słabym bolidzie Force India zajął na torze w Spa drugie miejsce, ale gdyby nie wczesna neutralizacja wyścigu, mógłby nawet wygrać.

O Formule 1 jeszcze więcej
Sporty motorowe