http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Kubica dla Sport.pl: Jadę z KERS. Już w piątek!

Radosław Leniarski, szanghaj
2009-04-16, ostatnia aktualizacja 2009-04-16 10:27
Robert Kubica
Robert Kubica
Fot. Oliver Multhaup AP

Wreszcie Robert Kubica będzie miał coś, co mają jego rywale - dowiedział się Sport.pl. W piątek po raz pierwszy na Grand Prix będzie jeździł w samochodzie z KERS, czyli systemem odzyskiwania energii kinetycznej.

Decyzja o zainstalowaniu systemu w bolidzie Kubicy to kompletne zaskoczenie. Według nieoficjalnych informacji miało to nastąpić dopiero przed zawodami w Barcelonie, które odbędą się w maju.

System, czerpiący energię z hamowania i magazynujący ją w bateriach, daje dodatkową moc 80 KM w czasie około 6,7 s i może być wykorzystany tylko raz podczas okrążenia. Dysponują KERS zespoły McLarena, Renaulta, Ferrari i BMW Sauber, a także Williamsa, ale podobno jest to system nie elektryczny, lecz mechaniczny.

Kubica przed sezonem stwierdził, że KERS to system nie dla niego. Problem wynika z wagi kierowcy - im jest ona większa, tym problem z KERS większy. Urządzenie w bolidzie to dodatkowe 25-40 kg. W związku z tym trudniej zrównoważyć samochód, szybciej niszczą się opony. Dlatego Kubica i zespół BMW Sauber zrezygnowali z KERS na dwóch pierwszych wyścigach, podczas gdy Nick Heidfeld, kolega Kubicy z zespołu, używał tego systemu.

Kierowcy przekonali się, że KERS pomaga - przy wyprzedzaniu i w obronie przed wyprzedzeniem. Przekonał się i Kubica. Oprócz niego tylko kierowcy Toro Rosso i Force India nie posiadają ani KERS, ani dyfuzorów, które dają podobno aż sekundę przewagi na okrążeniu (Red Bull opracował inne niż magiczne dyfuzory, ale też bardzo sprytne rozwiązanie aerodynamiczne). Tacy kierowcy teoretycznie są bezbronni na torze i Kubica tylko swojej klasie i szczęściu, które towarzyszyło mu do wypadku z Sebastianem Vettelem, zawdzięcza to, że w Grand Prix Australii mógł nawet wygrać.

- Z KERS będę jeździł w piętek i po treningach zdecydujemy, czy go użyć. A czy jego plusy przysłonią minusy, to zobaczymy - powiedział sport.pl Kubica.

Kubica już jest w Szanghaju - czytaj tutaj »


O Formule 1 jeszcze więcej
Sporty motorowe
  • Kubica dla Sport.pl: Jadę z KERS. Już w piątek! kdsz 16.04.09, 10:09

    WOW, ale news! W sam raz na pierwszą stronę i "na czerwono"...»

  • BWM z KERS a Ferrari bez:) bmw_racing 16.04.09, 12:12

    No ciekaw jestem czy tak naprawdę KERS daje jakakolwiek przewagę, tym bardziejze Ferrari rezygnuje z tej "zabawki" w najbliższy weekend. Pożyjemy, zobaczymy :)»

  • Działalność na własna rękę! 314zda 16.04.09, 13:44

    Powinni Świniarskiemu podłaczyć KERS do szafta, wówczas przestał by pisaćgłupie artykuły i nie musiał by razem z Ceglińskim sie dłuzej onanizowac.Łonanizm: Działalność na własna rękę!»

Formuła 1 - klasyfikacja generalna MŚ konstruktorów

Lp.DrużynaPkt.
1Red Bull330
2McLaren329
3Ferrari250
4Mercedes GP146
5Renault123
6Force India57
7Williams40
8Sauber27
9Toro Rosso11
10Lotus0
11HRT0
12Virgin Racing0