Sport.pl

F1. GP Bahrajnu nie odbędzie się

Światowa Rada Sportów Motorowych w porozumieniu z organizatorami Grand Prix Bahrajnu postanowiła, że październikowe wyścigi Formuły 1 nie odbędą się. Powodem są przedłużające się niepokoje w tym arabskim państwie, które już raz spowodowały przeniesienie zawodów z 13 marca. Tymczasem w najbliższą niedzielę wyścig o GP Kanady. Relacja Z Czuba i na żywo od godziny 19.
GP Bahrajnu, zaplanowane pierwotnie na start sezonu 13 marca, zostało odwołane z powodu niestabilnej sytuacji politycznej w bliskowschodnim kraju. W antyrządowych zamieszkach zginęło co najmniej 30 osób. W ubiegłym tygodniu tor w Manamie wizytowali przedstawiciele FIA, którzy ocenili możliwość zorganizowania wyścigu. Usłyszeli też zapewnienia od miejscowych organizatorów, że nic w tym nie przeszkodzi, a sytuacja wróciła do normy.

Tymczasem w piątek rada sportów motorowych podjęła decyzję o anulowaniu zawodów. "Bylibyśmy zaszczyceni możliwością zorganizowania Grand Prix 30 października, jednak stało się jasne, że to wydarzenie nie może się odbyć. W pełni szanujemy decyzję Światowej Rady Sportów Motorowych" - czytamy w oświadczeniu prezesa toru w Bahrajnie - Zayeda R. Alzayaniego.

"Bahrain absolutnie nie chce, aby ten wyścig dodatkowo wydłużył kalendarz w tym sezonie, co zaszkodziłoby w pozytywnym odbiorze Formuły 1 zarówno ze strony kierowców, zespołów jak i kibiców" - głosi dalsza część oświadczenia.

Z takiej decyzji z pewnością zadowoleni będą kierowcy, zespoły, część sponsorów oraz organizacje praw człowieka. Mark Webber z Red Bulla napisał niedawno na Twitterze, że śmiertelne ofiary w Bahrajnie (na początku roku w wyniku wojskowych interwencji zginęło tam ponad 30 osób) są ważniejsze niż sport, a na swojej stronie internetowej dodał: - Już na początku roku powinniśmy zająć twarde stanowisko w kwestii Bahrajnu, a nie odwlekać decyzję, licząc, że uda się ten wyścig przełożyć.

Odwołanie zawodów nie spodoba się z kolei szefowi Formuły 1 Bernie'mu Ecclestone (Bahrajn zapłaciłby mu 40 mln dol.), władcy królestwa (Grand Prix to dla nich reklama o światowym zasięgu) oraz arabskim firmom, które mają udziały w zespołach Mercedesa, Williamsa, McLarena, Ferrari czy Toro Rosso.



Specjalny dział Sport.pl - wszystko o Formule 1 »


Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 187
    2 Valtteri Bottas 151
    3 Sebastian Vettel 111
    4 Max Verstappen 100
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 37
    7 Carlos Sainz 26
    8 Kimi Raikkonen 19
    9 Daniel Ricciardo 16
    10 Nico Hulkenberg 16
    11 Kevin Magnussen 14
    12 Lando Norris 14
    13 Sergio Perez 13
    14 Daniił Kwiat 10
    15 Alexander Albon 7
    16 Lance Stroll 6
    17 Romain Grosjean 2
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 338
    2 Ferrari 198
    3 Red Bull Racing Honda 137
    4 McLaren Renault 40
    5 Renault 32
    6 Racing Point BWT Mercedes 19
    7 Alfa Romeo Racing Ferrari 19
    8 Scuderia Toro Rosso Honda 17
    9 Haas Ferrari 16
    10 Williams Mercedes 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 187
    2 Valtteri Bottas 151
    3 Sebastian Vettel 111
    4 Max Verstappen 100
    5 Charles Leclerc 57
    6 Pierre Gasly 37
    7 Carlos Sainz 26
    8 Kimi Raikkonen 19
    9 Daniel Ricciardo 16
    10 Nico Hulkenberg 16
    11 Kevin Magnussen 14
    12 Lando Norris 14
    13 Sergio Perez 13
    14 Daniił Kwiat 10
    15 Alexander Albon 7
    16 Lance Stroll 6
    17 Romain Grosjean 2
    18 Antonio Giovinazzi 0
    19 George Russell 0
    20 Robert Kubica 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 338
    2 Ferrari 198
    3 Red Bull Racing Honda 137
    4 McLaren Renault 40
    5 Renault 32
    6 Racing Point BWT Mercedes 19
    7 Alfa Romeo Racing Ferrari 19
    8 Scuderia Toro Rosso Honda 17
    9 Haas Ferrari 16
    10 Williams Mercedes 0