W Spa ponownie głównym bohaterem sesji treningowej była pogoda. Warunki atmosferyczne pozwoliły kierowcom na 40 minut normalnej jazdy. Później nadciągnęły ciemne chmury i spadł deszcz. Czy właśnie w takich warunkach przyjdzie zawodnikom walczyć podczas popołudniowych kwalifikacji?
Bolid Roberta Kubicy ponownie sprawował się bardzo dobrze. Polak jako pierwszy kierowca w stawce zszedł poniżej gracy 1 minuty i 47 sekund. Ostatecznie kierowca Renault zakończył trening z piątym czasem. Jego kolega z zespołu, Witalij Pietrow spisał się znacznie gorzej, zajmując 12. miejsce.
Najszybszy w sobotni poranek był Mark Webber (1:46.106). Za nim uplasowali się Hamilton, Vettel i Button. Fernando Alonso był dopiero szósty. O 14 w Spa odbędą się kwalifikacje do niedzielnego wyścigu. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo w
Sport.plTak relacjonowaliśmy trzeci trening w Spa na żywo: 12:02: Koniec trzeciego treningu. Najlepszy czas wykręcił Webber,
Robert Kubica ostatecznie był piąty.
11:59: Obecne czasy przypominają rezultaty z piątkowych treningów. W takich warunkach żaden z kierowców nie ma już szans na poprawienie wyniku.
11:56: Większość kierowców już chyba oswoiła się z myślą, że właśnie w takich warunkach przyjdzie im walczyć o miejsce w niedzielnym wyścigu. Na torze jest także Kubica.
11:53: Potrenować postanowił także Michael Schumacher, który ma świadomość, że kwalifikacje mogą odbywać się w podobnych warunkach.
11:50: Kiedy wszystkim wydawało się już, że kierowcy zakończyli ściganie na ostatnim treningu, na mokry tor wyjechał Algersuari.
11:45: W Spa nadal zrobiło się ciemno, a na tor lunął rzęsisty deszcz. Kierowcy zjechali do garaży.
11:44: Czołówka po 45 minutach: Webber, Hamilton, Vettel, Button, Kubica.
11:42: Dziwna sytuacja. Sebastian Vettel przy wjeździe do alei serwisowej po prostu się zatrzymał. Mechanicy musieli dopchać Niemca do garażu. Awaria bolidu tuż przed kwalifikacjami?
11:35: To co nie udało się Australijczykowi przed chwilą, udało się teraz. Webber wykręcił najlepszy czas - 1:46:106
11:32: Webber wskoczył na drugie miejsce. Robertowi Kubicy nie udało się poprawić swojego czasu, ale Polak nadal walczy.
11:26: Kubicę zdążył już wyprzedzić Hamilton
11:24: Kolejność po 25 minutach treningu: Kubica, Hulkenberg, Sutil, Vettel, de la Rosa
11:23: Kubica jako pierwszy schodzi poniżej granicy 1 minuty i 47 sekund! Pierwszy czas Polaka - 1:46:492
11:19: 1:48:096 - to do tej pory najlepszy czas Lewisa Hamiltona, który przewodzi stawce. Kubica traci sekundę do Brytyjczyka i jest czwarty.
11:17: Na torze są także Hamilton i Kubica. Fernando Alonso nadal w alei serwisowej.
11:13: Schumacher wyjeżdża z pit-lane. Mistrz świata przyznał w piątek, że chciałby, żeby podczas niedzielnego wyścigu padał deszcz. Zmienne warunki mogłyby być korzystne dla byłego mistrza świata. Niemiec rozpocznie wyścig przesunięty o 10 pozycji do tyłu.
11:09: Na razie kierowców częściej widzimy w garażach, gdzie wprowadzają ostatnie poprawki w ustawieniach przed popołudniowymi kwalifikacji.
11:05: Witalij Pietrow wyjechał już na swoje okrążenie istalacyjne
11:00: Rozpoczynamy trzecią sesję treningową. Na torze w Spa dziś nie pada. Kierowcy korzystają dziś z opon typu slick.
Przed treningiem: Spa-Francorchamps - jeden z zaledwie czterech obiektów, które przetrwały w kalendarzu Formuły 1 od inauguracji serii w 1950 roku - to wyścigowe Camp Nou. Siedmiokilometrowy tor w malowniczych Ardenach, niczym
Barcelona, zapewnia wyjątkowe wrażenia estetyczne. Lasy, wzniesienia i długie proste sprawiają, że kierowcy lepiej czują ducha wyścigów i lubią na Spa poszaleć - nie tylko na jednym z najsłynniejszych zakrętów świata Eau Rouge, który rozpoczyna się w niecce, a kończy na górce. - Jazda tutaj to wielka radocha - mówi Kubica.
Na piątkowych treningach kierowcy testujący po miesięcznej przerwie nowe części samochodów mieli typowe problemy dla Spa - wyzwaniem było znaleźć się na torze w czasie, kiedy warunki były stabilne. Przed południem mżawka w pewnym momencie przerodziła się w ulewę, w drugiej sesji tor przesychał, ale o spokoju na torze nie było mowy - pisze w zapowiedzi belgijskiego weekendu
Łukasz Cegliński Kubica na pierwszym treningu był trzeci, na drugim czwarty. Cele na niedzielny wyścig w Belgii, ale i pozostałe sześć Grand Prix tego sezonu Polak z Renault tłumaczył tak: - Nie chodzi nam o zwycięstwa, na to nie ma szans. Chcemy gonić czołówkę, jeśli dojdzie do sytuacji, że piątka faworytów zajmuje pierwsze miejsca, a my jesteśmy na szóstym, będziemy zadowoleni - mówił Kubica.
W obu piątkowych sesjach najszybciej jeździł Fernando Alonso. Ferrari wydaje się być w Spa bardzo mocne.