Alonso miał najszybszy czas na obu piątkowych treningach przed niedzielnym Grand Prix Belgii. W Spa bolidy Ferrari udowodniły, że w drugiej części sezonu są bardzo konkurencyjne.
Robert Kubica w zmodyfikowanym Renault popołudniu wykręcił czwarty czas, rano był o jedną lokatę wyżej. Widać, że zainstalowany przed wyścigiem na Spa "kanał F" w bolidzie Polaka na razie funkcjonuje przyzwoicie. To dobry prognostyk przed sobotnimi kwalifikacjami i niedzielnym wyścigiem.
Drugi trening w został przerwany na ponad 20 minut, bo na jednym z zakrętów w miejscu niedozwolonym pojawili się kibice. Organizatorzy od razu wywiesili czerwone flagi,
samochody zjechały do garaży. Niesfornych fanów szybko przeniesiono w bezpieczne miejsce, ale zanim sędziowie upewnili się, że zawodnikom nic nie grozi, minęło 20 minut. Kierowcy wrócili na tor niespełna pięć minut przed zakończeniem sesji treningowej, udało im się przejechać tylko jedno okrążenie pomiarowe. Czas poprawił tylko Fernando Alonso, który jechał na czele "peletonu".
15:30 Alonso wykorzystuje to, że ma przed sobą czysty tor. Pokonał jedno okrążenie w czasie 1:49.022 i jest to najlepszy czas drugiego treningu. Oznacza to, że Robert Kubica miał popołudniu czwarty czas. Od Polaka, oprócz Alonso, szybsi byli tylko Sutil i Hamilton.
15:27 Kierowcy już na torze. uda im się przejechać tylko jedno okrążenie pomiarowe. W najlepszej sytuacji jest Fernando Alonso, który jedzie jako pierwszy i ma przed sobą pusty tor. Przypomnijmy, że trzeci czas na drugim treningu ma w tej chwili ma Robert Kubica. Szybciej jedno okrążenie toru Spa przejechali tylko Adrian Sutil i Lewis Hamilton.
15:25 Tor otwarty. Wszystkie samochody ustawiły się przy wyjeździe z boksów i czekają na zielone światło.
15:20 Samochód bezpieczeństwa krąży po torze i sprawdza czy wszystko jest w porządku. Czerwona flaga nadal wisi, ale czas nie został wstrzymany. Jeśli w ciągu najbliższych kilku chwil czerwona flaga nie zostanie zdjęta, kierowcy nie będą mieli szans na przejechanie choćby jednego okrążenia pomiarowego.
15:15 Czerwona flaga na torze, bolidy zjeżdżają do boksów. Jak poinformowali sędziowie gdzieś na torze pojawili się kibice.
15:05 Kubica jest bardzo szybki. Ma rekord w drugim sektorze i ma trzeci czas. Szybsi w tej chwili są tylko Adrian Sutil i Lewis Hamilton.
14:57: Jenson Button jako pierwszy schodzi poniżej granicy 1:50! Zaraz wyprzedza go jednak Sutil. Kubica szósty.
14:52: Kamui Kobayashi przez chwilę cieszył się prowadzeniem. Wyprzedził go Alonso. Japończyk jednak momentalnie się rewanżuje i znów jest pierwszy - 1:52:625. Robert Kubica jest siódmy
14:50: Alonso wrócił na tor i już zdążył awansować na pierwsze miejsce.
14:46: Algersuari zmienił już
opony z deszczowych na slicki. I od razu wskoczył na 3 miejsce.
14:42: Gdy tor już prawie wysechł, nad tor w Spa nadciąga deszczowa chmura..
14:40: Po 40 minutach czołówka wygląda następująco: 1. Sutil, 2. Kubica, 3. Webber, 4. Massa, 5. Barrichello, 6. Rosberg. Fernando Alonso wykręcił na razie 11. czas.
14:33: Pierwszy czas wykręcił Sutil. Kubica spada na 2 miejsce.
14:24: Na 5. miejsce wskoczył Pietrow. Kubica nadal jest pierwszy.
14:24: Odwołujemy ostatnie zdanie. Kubica wskakuje na pierwsze miejsce z czasem 1:58:311!
14:22: Kubica nie jedzie najszybciej. 16 czas to na pewno nie jest szczyt możliwości Polaka.
14:20: W poślizg, który skończył się na bandach, wpadł Vitantonio Liuzzi. Włoch musi udać się do garażu.
14:18: Bardzo szybko jedzie Lewis Hamilton, bijąc rekordy w kolejnych sektorach. Brytyjczyk prowadzi z czasem - 1:59:397
14:12: Na torze jest także Robert Kubica, który uzyskał nawet drugi czas, ale szybko został zepchnięty na 8 miejsce.
14:11: Brazylijczyka szybko prześcignął Fernando Alonso. Hiszpan ledwo wyjechał na tor i już poprawił swój wynik z porannej sesji. Czas - 2:00:481
14:09: Najlepszy czas wykręcił Massa
14:05: Na torze jest Schumacher. Na razie na oponach deszczowych, ale nawierzchnia wysycha, z czasem kierowcy zapewne testować będą także inne ogumienie.
14:03: Najważniejszą informacją jest zdecydowanie brak opadów. W prawdzie nad torem w Spa kłębią się chmury, ale warunki są zdecydowanie lepsze niż rano.
14:00: Kierowcy już są na torze. Rozpoczynamy relację z drugiego piątkowego treningu.
Najszybszy rano był Hiszpan Fernando Alonso
Przed treningiem: Przez niemal 80 minut porannej sesji Robert Kubica nie przejechał ani jednego okrążenia pomiarowego. Polak wyjeżdżał na tor, zaczynał jazdę, ale szybko wracał do pit-lane, gdzie dyskutował z mechanikami i poprawiał ustawienia bolidu. Podobnie robił Pietrow, choć końcowy efekt był diametralnie różny.
Kubica wyjechał na tor, gdy deszcz przestał mocno padać i od razu wykręcił piąty czas. Następne kółko było jeszcze szybsze i Polak wskoczył na 3 miejsce. Pietrowowi tak dobrze nie poszło. Rosjanin zajął ostatecznie 17 miejsce, ze stratą niemal 4 sekund do Alonso.