Za incydent w alei serwisowej podczas GP Węgier zespół Roberta Kubicy nie tylko otrzymał karę w trakcie wyścigu - Polak musiał zjechać do pit-lane i tam odczekać 10 sekund - ale będzie musiał także zapłacić 50 tysięcy dolarów.
Kraksa w pit-lane - Robert Kubica i Adrian Sutil - GP Węgier
Robert Kubica zjechał na 16. okrążeniu do alei serwisowej. Po zmianie opon mechanicy Renault nie zauważyli nadjeżdżającego z tyłu Adriana Sutila, przez co Polak wjechał w kierowcę Force India, uszkadzając bolid i tracąc szanse na zdobycze punktowe.
Sędziowie nie poprzestali na nałożeniu na Roberta Kubicę kary dziesięciosekundowego postoju na stanowisku serwisowym. Za spowodowanie kolizji z Adrianem Sutilem ekipa Renault otrzymała karę finansową - 50 tysięcy dolarów.