Grand Prix Węgier. Red Bull i Ferrari na skrzydłach
30.07.2010
, aktualizacja: 30.07.2010 21:04
Red bulle i ferrari są faworytami niedzielnej Grand Prix Węgier. Robert Kubica na piątkowym treningu błysnął, ale nadziei na świetny wynik w wyścigu nie ma. Kwalifikacje na żywo w Sport.pl od godz. 14.
ZOBACZ TAKŻE
- Alan Permane: Sprawdziliśmy skrzydła i podwozie (30-07-10, 19:53)
- F1. Robert Kubica: Na szczęście nie padało (30-07-10, 18:22)
- F1. Adrian Sutil: Przejście do Renault byłoby interesujące (30-07-10, 17:02)
- Szef Red Bulla: Rywale narzekają? To dla nas komplement (30-07-10, 16:07)
- F1. Fernando Alonso: Jesteśmy najlepsi z całej reszty (31-07-10, 16:49)
- F1. Witalij Pietrow: Zawsze lepiej być przed kolegą z teamu (31-07-10, 16:38)
- GP Węgier. Kubica ósmy w kwalifikacjach, zwycięstwo Vettela (31-07-10, 13:37)
- F1. Kubica czwarty na 3. treningu przed Grand Prix Węgier (31-07-10, 10:48)
- F1 - Hamilton: nigdy nie przepuszczę Buttona (31-07-10, 10:01)
- F1. Jenson Button: Formuła 1 będzie nieciekawa jeśli zostaną zalegalizowane team orders (30-07-10, 23:26)
SERWISY
Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas »
Wbrew oczekiwaniom sprzed kilku tygodni rozwój Renault nieco przyhamował, za to faworyci do mistrzostwa są coraz szybsi. Polak błysnął na pierwszym piątkowym treningu - był trzeci tuż za Sebastianem Vettelem i Markiem Webberem z Red Bulla - i gdyby powtórzył taki wynik w kwalifikacjach lub w wyścigu, byłoby znakomicie. Bardziej realne na mecie jest jednak siódme miejsce z drugiego treningu.
Bezdyskusyjnymi faworytami są Red Bull i Ferrari mające tajemną przewagę nad konkurencją - przednie skrzydło, które - zdaniem McLarena - w niewyjaśniony sposób wygina się przy dużych prędkościach i zbliżając do nawierzchni poprawia przyczepność. Red Bull i Ferrari zostali posądzeni przez największego rywala o łamanie przepisów, ale sędziowie uznali, że ich skrzydła są w porządku.
Prowadzące w mistrzostwach mclareny Lewisa Hamiltona i Jensona Buttona będą chciały wbić się na podium, ale trudno się tego spodziewać, jeśli na torze nie dojdzie do wydarzeń losowych. Te są możliwe, bo prognozy mówią o czarnych chmurach, z których deszcz skropi tor w sobotę. To mogłoby wstrząsnąć kolejnością w kwalifikacjach, które na wolnym i krętym Hungaroringu, gdzie brakuje dobrych miejsc do wyprzedzania, są podstawą do sukcesu w stopniu większym niż na innych torach.
GP Węgier jest wyjątkowe dla Felipe Massy z Ferrari, który rok temu właśnie na Hungaroringu został trafiony w głowę sprężyną urwaną z brawna Rubensa Barrichello. Poważna operacja czaszki zakończyła się sukcesem, Brazylijczyk ściga się od początku sezonu. W niedzielę powinien wygrać w Niemczech, ale Ferrari kazało mu przepuścić kolegę z zespołu Fernando Alonso. Massa ma wiele do udowodnienia.
Czy nie przeszkodzą mu wspomnienia sprzed roku? - Ależ ja nic nie pamiętam. Nic, kompletnie - mówi o wypadku Massa. Barrichello opowiadał: - Gwarantuję wam, on niczego nie będzie się obawiał. Kilka miesięcy temu graliśmy z Felipe w pokera. Nagle powiedział, że ma dla mnie niespodziankę i położył na stole rozbity kask, który miał na głowie w chwili wypadku. To mną wstrząsnęło, zacząłem przegrywać pieniądze, a on się śmiał. Znów będzie szybki - twierdzi Barrichello.
Sobotnie kwalifikacje i niedzielny wyścig o godz. 14. Transmisje w Polsacie. Relacje na żywo w Sport.pl.
Wbrew oczekiwaniom sprzed kilku tygodni rozwój Renault nieco przyhamował, za to faworyci do mistrzostwa są coraz szybsi. Polak błysnął na pierwszym piątkowym treningu - był trzeci tuż za Sebastianem Vettelem i Markiem Webberem z Red Bulla - i gdyby powtórzył taki wynik w kwalifikacjach lub w wyścigu, byłoby znakomicie. Bardziej realne na mecie jest jednak siódme miejsce z drugiego treningu.
Bezdyskusyjnymi faworytami są Red Bull i Ferrari mające tajemną przewagę nad konkurencją - przednie skrzydło, które - zdaniem McLarena - w niewyjaśniony sposób wygina się przy dużych prędkościach i zbliżając do nawierzchni poprawia przyczepność. Red Bull i Ferrari zostali posądzeni przez największego rywala o łamanie przepisów, ale sędziowie uznali, że ich skrzydła są w porządku.
Prowadzące w mistrzostwach mclareny Lewisa Hamiltona i Jensona Buttona będą chciały wbić się na podium, ale trudno się tego spodziewać, jeśli na torze nie dojdzie do wydarzeń losowych. Te są możliwe, bo prognozy mówią o czarnych chmurach, z których deszcz skropi tor w sobotę. To mogłoby wstrząsnąć kolejnością w kwalifikacjach, które na wolnym i krętym Hungaroringu, gdzie brakuje dobrych miejsc do wyprzedzania, są podstawą do sukcesu w stopniu większym niż na innych torach.
GP Węgier jest wyjątkowe dla Felipe Massy z Ferrari, który rok temu właśnie na Hungaroringu został trafiony w głowę sprężyną urwaną z brawna Rubensa Barrichello. Poważna operacja czaszki zakończyła się sukcesem, Brazylijczyk ściga się od początku sezonu. W niedzielę powinien wygrać w Niemczech, ale Ferrari kazało mu przepuścić kolegę z zespołu Fernando Alonso. Massa ma wiele do udowodnienia.
Czy nie przeszkodzą mu wspomnienia sprzed roku? - Ależ ja nic nie pamiętam. Nic, kompletnie - mówi o wypadku Massa. Barrichello opowiadał: - Gwarantuję wam, on niczego nie będzie się obawiał. Kilka miesięcy temu graliśmy z Felipe w pokera. Nagle powiedział, że ma dla mnie niespodziankę i położył na stole rozbity kask, który miał na głowie w chwili wypadku. To mną wstrząsnęło, zacząłem przegrywać pieniądze, a on się śmiał. Znów będzie szybki - twierdzi Barrichello.
Sobotnie kwalifikacje i niedzielny wyścig o godz. 14. Transmisje w Polsacie. Relacje na żywo w Sport.pl.
Robert Kubica: » Na szczęście nie padało
-
07-02-2012 19:22
F1. Boullier: Raikkonen wypełni pustkę po Kubicy
-
07-02-2012 10:54
Formuła 1. Williams deklaruje poprawę po nieudanym 2011 roku
-
07-02-2012 10:24
Formuła 1. Raikkonen najlepszy na testach w Jerez
-
06-02-2012 16:58
F1. Red Bull zaprezentował nowy bolid
-
06-02-2012 07:31
F1. Lotus z Raikkonenem zamierza być w czołowej czwórce
-
05-02-2012 14:54
F1. Derapate: Droga wolna dla Kubicy do Ferrari
-
04-02-2012 15:01
F1. Giedo van der Garde rezerwowym w ekipie Caterham
-
F1 klasyfikacja kierowców 2011
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Sebastian Vettel 392 2 Jenson Button 270 3 Mark Webber 258 4 Fernando Alonso 257 5 Lewis Hamilton 227 6 Felipe Massa 118 7 Nico Rosberg 89 8 Michael Schumacher 76 9 Adrian Sutil 42 10 Witalij Pietrow 37 11 Nick Heidfeld 34 12 Kamui Kobayashi 30 13 Paul di Resta 27 14 Jaime Alguersuari 26 15 Sebastian Buemi 15 16 Sergio Perez 14 17 Rubens Barrichello 4 18 Bruno Senna 2 19 Pastor Maldonado 1 20 Pedro de La Rosa 0 21 Jarno Trulli 0 22 Heikki Kovalainen 0 23 Vitantonio Liuzzi 0 24 Jerome d'Ambrosio 0 25 Timo Glock 0 26 Narain Karthikeyan 0 27 Daniel Ricciardo 0 28 Karun Chandhok 0 -
F1 klasyfikacja zespołów 2011
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Red Bull 650 2 McLaren 497 3 Ferrari 375 4 Mercedes GP 165 5 Lotus Renault 73 6 Force India 69 7 Sauber 44 8 Toro Rosso 41 9 Williams 5 10 Team Lotus 0 11 HRT 0 12 Marussia Virgin 0 -
F1 klasyfikacja kierowców 2010
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Sebastian Vettel 256 2 Fernando Alonso 252 3 Mark Webber 242 4 Lewis Hamilton 240 5 Jenson Button 214 6 Felipe Massa 144 7 Nico Rosberg 142 8 Robert Kubica 136 9 Michael Schumacher 72 10 Rubens Barrichello 47 11 Adrian Sutil 47 12 Kamui Kobayashi 32 13 Witalij Pietrow 27 14 Nico Hulkenberg 22 15 Vitantonio Luzzi 21 16 Sebastian Buemi 8 17 Pedro de la Rosa 6 18 Nick Heidfeld 6 19 Jaime Alguersuari 5 20 Bruno Senna 0 20 Christian Klien 0 20 Jarno Trulli 0 20 Timo Glock 0 20 Sakon Yamamoto 0 20 Lucas di Grassi 0 20 Karun Chadhok 0 20 Heikki Kovalainen 0 -
F1 klasyfikacja zespołów 2010
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Red Bull 498 2 McLaren 454 3 Ferrari 396 4 Mercedes GP 214 5 Renault 163 6 Williams 69 7 Force India 68 8 Sauber 44 9 Toro Rosso 13 10 Lotus 0 11 HRT 0 12 Virgin Racing 0 -
F1 klasyfikacja kierowców 2009
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Jenson Button 95 2 Sebastian Vettel 84 3 Rubens Barrichello 77 4 Mark Webber 69,5 5 Lewis Hamilton 49 6 Kimi Raikkonen 48 7 Nico Rosberg 34,5 8 Jarno Trulli 32,5 9 Fernando Alonso 26 10 Timo Glock 24 11 Felipe Massa 22 12 Heikki Kovalainen 22 13 Nick Heidfeld 19 14 Robert Kubica 17 15 Giancarlo Fisichella 8 16 Sebastien Buemi 6 17 Adrian Sutil 5 18 Kamui Kobayashi 3 19 Sebastien Bourdais 2 20 Kazuki Nakajima 0 -
F1 klasyfikacja zespołów 2009
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Brawn GP 172 2 Red Bull-Renault 153,5 3 McLaren-Mercedes 71 4 Ferrari 70 5 Toyota 59,5 6 BMW-Sauber 36 7 Williams-Toyota 34,5 8 Renault 26 9 Force India-Mercedes 13 10 Toro Rosso-Ferrari 8 -
F1 klasyfikacja kierowców 2008
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Lewis Hamilton 98 2 Felipe Massa 97 3 Kimi Raikkonen 75 4 Robert Kubica 75 5 Fernando Alonso 61 6 Nick Heidfeld 60 7 Heikki Kovalainen 53 8 Sebastian Vettel 35 9 Jarno Trulli 31 10 Timo Glock 25 11 Mark Webber 21 12 Nelson Piquet Jr 19 13 Nico Rosberg 17 14 Rubens Barrichello 11 15 Kazuki Nakajima 9 16 David Coulthard 8 17 Sebastien Bourdais 4 18 Jenson Button 3 19 Giancarlo Fisichella 0 20 Adrian Sutil 0 21 Takuma Sato 0 22 Anthony Davidson 0 -
F1 klasyfikacja zespołów 2008
Lp. Zawodnik Pkt. 1 Ferrari 172 2 McLaren-Mercedes 151 3 BMW Sauber 135 4 Renault 80 5 Toyota 56 6 Toro Rosso 39 7 Red Bull-Renault 29 8 Williams-Toyota 26 9 Honda 14 10 Force India 0 11 Super Aguri - Honda 0
Najczęściej czytane








