Na 48. okrążeniu Felipe Massa, będący wtedy liderem, dostał od zespołu Ferrari polecenie przepuszczenia Fernando Alonso: "Fernando jest szybszy od Ciebie. Możesz potwierdzić, że zrozumiałeś?". Okrążenie później Massa posłusznie oddał Hiszpanowi prowadzenie. Bolidy Ferrari dojechały do mety na dwóch pierwszych miejscach.
Po wyścigu Alonso próbował tłumaczyć całe zajście.
- Nie wiem, co tam się stało, ale na wyjściu z zakrętu numer 6 widziałem, że Felipe jedzie bardzo wolno i wyprzedziłem go. Nigdzie nie byłem dostatecznie blisko, więc z miejsca wykorzystałem okazję -
cytuje Hiszpana portal f1.pl. - Czasami jest się szybszym, czasem wolniejszym. Mnóstwo zależy od tego, jak spisują się
opony. W pewnych momentach wyścigu byłem szybszy od Felipe, w innych to on był lepszy, odjeżdżając mi i Sebastianowi. Ciężko to ocenić - dodał zmieszany Hiszpan.
- To wspaniały rezultat dla zespołu. Na pewno poprawiliśmy
samochód, a osiągnęliśmy ten wynik bez pomocy zjawisk pogodowych, odnosząc zasłużone zwycięstwo. Jesteśmy profesjonalistami i zawsze staramy się o jak najlepszy wynik dla teamu - tłumaczył zwycięzca wyścigu o GP Niemiec.