Renault może zaliczyć wyścig o GP Niemniec do udanych. Obaj kierowcy teamu punktowali i to mimo nienajlepszej kondycji bolidu.
Robert Kubica po równej jeździe zajął siódme miejsce, a Witalij Pietrow zdołał wywalczyć punkcik za dziesiątą pozycję. Po wyścigu kierowców chwalił szef Reanult Eric Boullier.
- Było kilka pozytywów w dzisiejszym wyścigu. Zespół dobrze się spisał jeśli chodzi o strategię i pit stopy. Robert wykorzystał pełen potencjał auta i pokazał, że byliśmy podczas tego weekendu czwartą siłą w F1. Witalij zaś pojechał doskonały wyścig. Zademonstrował dobry rytm, naciskał, gdy było to potrzebne, aby zyskać pozycję i zdobył punkt - powiedział Francuz.
- Jednak to, że Ferrari nas zdublowało, pokazuje, jak wiele nam jeszcze brakuje i jak wiele czeka nas
pracy - dodał Eric Boullier.
Pełniący funkcję głównego inżyniera Renault Alan Permane tak ocenił wyścig:
- Robert wykonał kawał dobrej roboty, ponieważ udało mu się utrzymać za plecami obydwa
Mercedesy. Osiągnął najlepszy możliwy dzisiaj rezultat. Witalij także pojechał świetnie i po raz drugi w tym sezonie obydwaj nasi kierowcy zmieścili się w punktowanej dziesiątce.