Kwalifikacje potwierdziły przedsezonowe opinie kierowców, że najszybsze będą samochody Ferrari i Red Bulla, dołączą do nich McLareny i Mercedesy. I rzeczywiście, wygrał je wicemistrz świata Vettel, przed dwoma kierowcami Ferrari wicemistrzem swiata w 2008 roku Felipe Massą i dwukrotnym mistrzem świata Fernando Alonso, przed mistrzem świata z 2008 roku Lewisem Hamiltonem z McLarena i Nico Rosbergiem z Mercedesa, Markiem Webberem z Red Bulla i siedmiokrotnym mistrzem świata Michaelem Schumacherem z Mercedesa (wciąż słabszy od młodszego kolegi z zespołu) i obrońcą tytułu Jensonem Buttonem z McLarena. Za tymi potentatami jest Robert Kubica, po pierwszym ściganiu się w bolidzie Renaulta. Ostatnie, 10 miejsce w ścisłym finale kwalifikacji zajął Adrian Sutil w Force India.
Najlepsi kierowcy długo wstrzymywali się przed wyjazdem na tor w trzeciej części kwalifikacji, aby jak najbardziej oszczędzić miękkie opony, które większość wybrała na start.
Trzeba bowiem przypomnieć jak wyglądają tegoroczne przepisy.
W kwalifikacjach w sezonie 2010 najpierw odpada siedmiu najsłabszych, potem kolejnych siedmiu, w trzeciej serii ściga się o pole position 10 najlepszych. Jeżdżą z minimalnym ładunkiem paliwa, aby jak najszybciej jechać, ale kierowcy uczestniczący w finale muszą mieć na starcie do wyścigu te same opony co w trzeciej części kwalifikacji.
W pierwszej części kwalifikacji odpadło więc siedmiu zawodników, przy czym znakomita większość pechowców znana była przed rozpoczęciem eliminacji. Bruno Senna z HRT miał czasy o 9 i 11 sekund gorsze od najlepszych na piątkowych treningach i sobotnim, czyli wyniki bardzo zbliżone do tych z niższej serii GP2. Jego kolega z zespołu Karun Chandhok w ogóle nie wyjechał na żaden trening, Lucas di Grassi z Virgin miał kłopoty ze skrzynią biegów. Szanse nowych zespołów po prostu były nikłe na przejście pierwszego sito. Odpadli wszyscy plus kierowca z Toro Rosso Jaime Alguersuari.
Genialnie pojechał Fernando Alonso w Ferrari - był klasą dla siebie, 0,4 s przed następnym kierowcą.
Kubica w tej części używał twardszych opon i po przesunięciu się z ósmego stopniowo w dół aż na 17., na ostatnim swoim mierzonym okrążeniu osiągnął ósmy czas. Jego kolega Witalij Pietrow osiągnął czas aż o ponad 0,6 gorszy.
W drugiej części praktycznie wszyscy jeździli na miękkich oponach. To tę fazę kwalifikacji (i ostatnią) ćwiczyli kierowcy na porannym sobotnim treningu, czyli mało paliwa, miękkie opony - bo przejść do finałowej rozgrywki jest szalenie trudno.
Kubica po pierwszych próbach w tej części zjechał ze wszystkimi do garażu, a po wyjeździe od razu uzyskał siódmy czas. Do trzeciej części nie awansował Witalij Pietrow, obaj kierowcy BMW Sauber i Williamsa, Vitanatonio Liuzzi z Force India i Sebastian Buemi z Toro Rosso. Ostatnim mierzonym okrążeniem, kończonym minutę po zakończeniu tej części kwalifikacji do finału załapał się mistrz świata Jenson Button w McLarenie - miał 10 czas, ostatni dający awans. On i siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher jako jedyni nie pokonali bariery 1 min 55 s na okrążeniu. W tej części znów Alonso był słabszy od najszybszego Vettela, który jako jedyny pokonał granicę 1 min 54 na okrążeniu. Jak się później okazało, był to jak dotąd najszybszy rezultat osiągnięty na torze Sakhir.
Sport.pl
- Justyna Kowalczyk
- Urszula Radwańska
- Tomasz Adamek
- Robert Lewandowski
- Tomasz Gollob
- Jarosław Hampel
- Maja Włoszczowska
- Franciszek Smuda
- Kamil Stoch
- Tomasz Sikora
Serwisy Lokalne
Wydarzenia
- Finał Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie
- Roland Garros
- Faza pucharowa Ligi Mistrzów
- Faza pucharowa Ligi Europy
- Letnie IO w Londynie
Inne serwisy
- Zczuba.pl
- Zczuba.tv
- Ciacha.net
- Polska biega
- Polska na rowery
- Ekstraklasa.tv
- Patronaty
- Seriws Vive Targi Kielce
- Narty.sport.pl
- Off.sport.pl
- ESPN Classic
- Sport w USA
- Fitness.sport.pl
- Encyklopedia sportu
Nasi Partnerzy









więcej zdjęć