W drugim treningu
Robert Kubica osiągnął tylko 15. czas (1.58,155 s), ale prawdopodobnie jechał mocno zatankowanym bolidem. Przejechał aż 29 okrążeń (cały wyścig liczy 49) - mniej tylko od Massy i Alguersuariego. Od Polaka lepszy o siedem pozycji był Witalij Pietrow.
Najszybszy był Nico Rosberg (1.55,409 s), za nim uplasowali się Lewis Hamilton i kolega Rosberga z Mercedesa, Michael Schumacher.
Na torze nie pojawili Sebastien Buemi (Scuderia Toro Rosso) i Karun Chandhok. Kolega Hindusa z ekipy Hispanii, Bruno Senna, tym razem próbował, ale zaliczył zdecydowanie najgorszy czas.
13:35 No i jest już po wszystkim. Następny trening dopiero w sobotę.
13:29 Na koniec Senna zaliczył jeszcze pobocze. W tej sesji wiele zmian nie było.
13:23 No i na koniec znowu prawie wszyscy pojawili się na torze. Odpoczywa m.in. Senna, właściciel najgorszego czasu. Kubicy nie udało się po raz kolejny poprawić swojego osiągnięcia.
13:17 Wygląda na to, że kierowcy już pokazali to, co mieli dzisiaj zaprezentować. Prawie nikogo nie ma na trasie, od dawna nie zmieniły się najlepsze wyniki.
13:11 Coraz mniej czasu do końca i kibice porzucili już chyba nadzieję, że przed walką o pole position zobaczą Bollywood na torze. Chandhok - podobnie jak Kubica, który przejechał 23 okrążenia (mniej tylko od Massy) - w garażu.
13:05 Kubica czasami nie powala, ale nie o prędkość tu chodzi. Jego bolid prawdopodobnie jest mocno zatankowany.
13:02 Zarówno czołówka, jak i pozycja Kubicy bez zmian. Wciąż najaktywniejszy Massa, najbardziej leniwy (z tych w ogóle uczestniczących) Glock
12:56 Po raz kolejny Polak świetnie spisał się w pierwszym sektorze, ale drugi pokonał już znacznie wolniej.
12:52 Ponownie do ruchu włączył się Kubica i choć początek okrążenia był świetny, to zawodnik Renault zepsuł trzeci sektor. Do końca sesji niecałe 40 min.
12:49 Buemi przejechał tylko jedno okrążenie i schował się w boksie. Może bał się losu Alguersuariego, który minimalnie uniknął właśnie rozbicia bolidu o bandy. Kierowca źle wszedł w zakręt, poślizgnął się i prawie zarył tylnym skrzydłem w ścianę.
12:45 Kubica ma 14. czas i właśnie zjechał do garażu. Na torze są tylko Pietrow, Hulkenberg, Sutil, Barrichello, Liuzzi, Alonso i niezmordowany Kovalainen.
12:39 Senna się stara, ale jego czas - 2.09,115 - jest o ponad 4 s gorszy od przedostatniego Jarno Trulliego. Rosberg przed Hamiltonem i Schumacherem, który właśnie wyprzedził Buttona. Kubica wciąż w środku.
12:34 W międzyczasie podziwiać możecie malowniczą galerię zdjęć z pierwszego treningu na torze Sakhir. Wystarczy kliknąć.
Ruszyli! Formuła 1 znów na torze (galeria)
12:29 Wielkie problemy ze sterownością ma Luca di Grassi. Każdy kolejny zakręt może skończyć się niemiłą wizytą na bandzie.
12:27 Kubica na razie w środku stawki. Najwięcej jeździ Massa - już 11 okrążeń. Prowadzi Nico Rosberg z Mercedesa z czasem 1.55,555 - ponad 5 s szybszym od Polaka.
12:22 Oprócz Hispanii na torze nie było jeszcze tylko Timo Glocka. On także ma chyba jakieś kłopoty z bolidem i w najbliższym czasie raczej na trening nie wyjedzie.
12:19 Prowadzi Rosberg przed Hamiltonem i Schumacherem. Większość kierowców zjechała już z toru.
12:13 Schumacher wyjechał na tor jako jeden z ostatnich. Jak na razie różnce czasowe są dość spore.
12:10 Kubica także trenuje. Nie jest chyba niespodzianką, że z garażu nosa nie wychylają kierowcy Hispanii, Senna i Chandhok.
12:05 Nie zwleka także di Grassi. Poprzednio przez 1,5 godz. nie zdołał pokonać okrążenia pomiarowego, teraz przejechał już trzy.
12:00 Alguersuari nie zwleka, wyjeżdża na tor.
11:55 Między sesjami Kubica przejechał rano 19 okrążeń. Przez większą część sesji trzymał się ścisłej czołówki i ostatecznie wykręcił czas 1:57,041 s.
O jedno okrążenie mniej przejechali lepsi od niego o mniej niż pół sekundy Adrian Sutil z Force India i Fernando Alonso z Ferrari.
Partner Kubicy z zespołu, Witalij Pietrow, skończył z zaledwie 16. rezultatem, ale mechanicy musieli walczyć z problemami w jego bolidzie.
Powracający do rywalizacji Michael Schumacher z Mercedes GP osiągnął 10. czas.
Najdłużej na torze przebywał Heikki Kovalainen z Lotusa, ale mimo to wykręcił zaledwie przedostatni czas treningu.
Bruno Senna i Karun Chandhok z Hispanii pozostają największą zagadką - ten pierwszy na Sakhir pojawił się w porannej sesji tylko na chwilę, drugi nawet nie wyjrzał z garażu.