Sport.pl

Lewis Hamilton: Zakaz tankowania to tykająca bomba

Lewis Hamilton uważa, że wprowadzony w tym sezonie zakaz tankowania podczas wyścigu sprawi, że Formuła 1 stanie się bardziej niebezpieczna. Odmiennego zdania jest Mark Webber. - Mam nadzieję, że kilka lat temu dokładnie zbadano wypadki, takie jak Roberta Kubicy z Montrealu i wyciągnięto odpowiednie wnioski. Bezpieczeństwo nie będzie problemem - powiedział Australijczyk.
W nowym sezonie po raz pierwszy od 1993 roku będą zabronione tankowania podczas wyścigów. Pierwszym testem nowego przepisu będzie niedzielny wyścig o Grand Prix Bahrajnu. I choć przepisy bezpieczeństwa zmieniły się znacząco w ostatnich 17 latach, to wielu kierowców ma cały czas spore wątpliwości właśnie w kwestii bezpieczeństwa.

Każdy bolid na starcie będzie zalany 160 kg paliwa (to dwa razy więcej niż dotychczas), samochód będzie cięższy, trudniejszy w prowadzeniu, a tym samym bardziej niebezpieczny. Obawy ma mistrz świata z 2008 roku Lewis Hamilton. - Siedzimy w wielkiej rakiecie, to tykająca bomba, która może wybuchnąć w każdej chwili - powiedział Hamilton.

Jego partner z zespołu, Jenson Button martwi się o co innego. - Samochód jest teraz niesamowicie ciężki, prowadzi się go o wiele trudniej i większy ciężar spoczywa na hamulcach - powiedział aktualny mistrz świata.

Mark Webber z Red Bulla jest przekonany, że bezpieczeństwo nie jest problemem. - Mamy więcej paliwa na pokładzie, ale też o wiele lepsze materiały. Poza tym, mam nadzieję, że kilka lat temu dokładnie zbadano wypadki, takie jak Roberta Kubicy z Montrealu i wyciągnięto odpowiednie wnioski - powiedział Australijczyk.

Zlikwidowanie tankowania w trakcie wyścigu ma podnieść atrakcyjność momentami nudnych wyścigów Formuły 1. Organizatorzy mają nadzieję, że pit stopy ograniczone tylko do wymiany opon nie będą miały większego wpływu na zmiany w stawce, a prawdziwa walka o pozycje rozegra się na torze. Z taką opinią zgadza się szef Mercedes GP Ross Brawn. - W latach poprzednich często bywało tak, że kierowca nie wyprzedzał poprzedzającego go bolidu, mimo, że jechał szybciej, bo wiedział, że ma więcej paliwa. Teraz więcej będzie zależało od inicjatywy kierowcy - mówi Brawn.

Sezon F1 rozpocznie się w najbliższy weekend wyścigiem w Bahrajnie.



Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1