Sport.pl

Formuła 1. Co szykuje Fernando Alonso?

"Obserwujcie mnie uważnie, w najbliższych dniach ujawnię wam miłe niespodzianki" - taką tajemniczą wiadomość zamieścił na Instagramie Fernando Alonso.
Początek sezonu Hiszpan ma fatalny, ale jego winy w tym nie ma. Po prostu zespół McLaren jest kompletnie niegotowy do jakiegokolwiek ścigania, a najwięcej problemów ma z silnikami dostarczanymi przez Hondę. Z powodu problemów technicznych Alonso nie dojechał do mety w Australii, Chinach i Bahrajnie. W ostatni weekend w Soczi nie udało mu się wystartować.

Alonso dał wyraz swojej frustracji w niedzielę przez radio. Gdy auto odmówiło posłuszeństwa na okrążeniu formującym, inżynier poprosił Hiszpana, by spróbował jeszcze raz uruchomić auto. - Ja już próbowałem, sam sobie próbuj - zripostował kierowca.

- Jest źle. Ja nie jestem w stanie nic zrobić, nie mam na nic wpływu. Staram się wykonywać swoją pracę najlepiej jak umiem, ale ktoś inny chyba tego nie robi - rzucił do dziennikarzy zdenerwowany.

W poniedziałek kierowca zaskoczył jednak pozytywnym, a zarazem dość tajemniczym, wpisem na Instagramie. "Nowy dzień, nowy tydzień do odrywania i radowania się. Obserwujcie mnie uważnie, w najbliższych dniach ujawnię wam miłe niespodzianki" - napisał Hiszpan.





O co mu chodzi, nie wiadomo. Prawdopodobnie komunikaty będą związane z jego startem w legendarnym wyścigu Indy500, tak można wnioskować po jego wtorkowej wiadomości, w której zamieścił zdjęcie tabliczki z nazwą ulicy "Alonso Avenue". Poza tym, w tym tygodniu będzie testował samochód zespołu Andretti Autosport, którym wystartuje w amerykańskim klasyku.

Spekuluje się jednak, czy wobec problemów McLarena, Hiszpan nie rzuci brytyjskiego zespołu jeszcze w trakcie sezonu. W niedzielę w rozmowie z dziennikarzami zdecydowanie odrzucił taki scenariusz, nawet gdyby zespół z problemami się nie uporał. - F1 to moje życie. Mam nadzieję, że sytuacja się poprawi - mówił w telewizji Movistar.

Zasugerował jednak, że w przyszłym roku może już nie być kierowcą McLarena. - Zobaczymy co się z nami stanie w 2018 roku - powiedział Alonso, którego łączy się z zespołem Renault.





Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (9)
Formuła 1. Co szykuje Fernando Alonso?
Zaloguj się
  • bukaj22

    Oceniono 1 raz 1

    Fernando będzie się ścigał w Nascarze.

  • adlerpl

    0

    Pewnie chodzi o tego newsa:

    "W siedzibie Hondy konsternacja. Z niewyjaśnionych przyczyn w magazynie japońskiego producenta doszło do pomyłki. Do zespołu McLaren-Honda trafiły nieodpowiednie silniki! Taki obrót wydarzeń mógłby tłumaczyć słabą formę zespołu od początku sezonu. Dziwne, że zorientowano się dopiero po czterech wyścigach. Nadal nie wiadomo dokąd trafiły kosiarki z silnikami F1. Do czasu odnalezienia właściwych silników zespół będzie nadal korzystał z 5-cio konnych jednostek przeznaczonych do koszenia trawy. A nie mówiłem? Puta madre Honda! - skomentował krótko Fernando Alonso."

  • bemeta

    Oceniono 2 razy 0

    O kurde, Fernando jest w ciazy!

  • zlababa2

    Oceniono 1 raz -1

    Mam takie wrażenie, że on ten swój team robi w wała i nawet nie zamierza nad własnym samochodem pracować . Zresztą, w 2014 roku już zakładał grupę kolarską. Bardzo się przyjaźnił z Alberto Contadorem i chyba Samu Sanchezem, wpadał wtedy na wyścigi jako gwiazda i zapowiadał wielki team z technologiami z F1. Pokontraktował wstępnie zawodników, Paolo Bettini nawet rzucił pracę selekcjonera włoskiej kadry kolarskiej, żeby zostać tam dyrektorem sportowym. Wyszła lipa, Alonso przeprosił i się zmył. Contador dał wtedy jasno do zrozumienia, że on tego pana lubi, ale z nim nie pracuje i nawet nie rozważał przejścia do ekipy Fernando. Krótko mówiąc, jego znajomi dobrze wiedzą,że Alonso to świetny słup reklamowy, ale do poważnych projektów się nie nadaje i nie można na niego liczyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX