Sport.pl

Sebastian Vettel totalnie zepsuł kwalifikacje do GP Abu Dhabi. Bottas czy Raikkonen?

Po treningach, w których na przemian najlepsze czasy wykręcali Lewis Hamilton (mistrz) i Nico Rosberg (wicemistrz), prawie pewne było, że pole position zdobędzie kierowca Mercedesa. Zatem skupmy się na ciekawszych bitwach.
Kiedy kwalifikacje do ostatniego wyścigu w sezonie zaczynają się od odpadnięcia w pierwszej ich części dwóch byłych mistrzów świata, to nagle towarzyszące zmaganiom F1 w tym sezonie nuda i monotonia zmieniają się w co najmniej zaintrygowanie.

Tak, słaby występ Fernando Alonso przewidzieć trudno nie było, choć zmagający się przez cały rok z silnikami Hondy i bolidami McLaren tu na Bliskim Wschodzie i tak wygląda nieźle, czego dowodem postawa choćby kolejnego byłego mistrza świata Jensona Buttona. Dodatkowo Hiszpan złapał kapcia na ostatnim pomiarowym kółku.

Ale sensacją była klęska trzeciego w klasyfikacji generalnej Vettela. Fatalna taktyka przygotowana na kwalifikacje przez Ferrari, w czasie, kiedy nawet kierowcy Mercedesa mówią, że zespół z Maranello jest bliżej ich dogonienia niż kiedykolwiek, zasmuciła nie tylko fanów Scuderii.

Vettel będzie miał szansę pobić swój rekord - w 2012 r. startując z 24 miejsca (z pit lane) dotarł do mety na 3. miejscu. Niemożliwe? Dla kogoś, kto cztery razy zostawał mistrzem świata "niemożliwe nie istnieje".

W rywalizacji o pole position został więc po stronie Ferrari tylko Kimi Raikkonen, który rzadko wyprzedzał w soboty swojego kolegę z zespołu. Tym razem miał jednak dodatkową motywację - ostatni rozgrzewający bój w "generalce" i miano najlepszego Fina w F1. Rutyna, doświadczenie, mistrzostwo świata, legenda i zbliżająca się emerytura (choć nie w przyszłym sezonie) kontra młodość, spontaniczność, krnąbrność i niezły zespół Williamsa. Raikkonena i Valtteriego Bottasa dzieli w klasyfikacji jeden punkt. Smaczku dodaje fakt, ze wielokrotnie obaj ścierali się w walce na torze dość bezpardonowo i nie szczędzili sobie cierpkich słów. W II części kwalifikacji lepszy był ten starszy.

Finałowa "10" kierowców zaczęła rywalizację na torze Yas Marina już po zmierzchu. Błyszczące w zachodzącym słońcu bolidy tak pięknie wyglądają chyba tylko jeszcze podczas nocnego wyścigu w Singapurze. Raikkonen podczas pierwszego okrążenia pomiarowego był szybszy od Bottasa o ponad pół sekundy. Drugie nic nie zmieniło i to weteran ma większe szanse na czwarte miejsce w "generalce". Gdyby tak się stało, sezon 2015 zakończyć się może niesamowicie uporządkowaną klasyfikacją. Po kolei od góry będą w niej pary kierowców Mercedesa, Ferrari, Williamsa, Red Bulla i świetnie radzących sobie w Abu Dhabi Force India.

Aha, kwalifikacje wygrał Rosberg i ma szansę na zwycięstwo w wyścigu, co byłoby jego trzecim z rzędu i spełnieniem obietnicy rzuconej podczas przegranego GP USA, gdzie mistrzostwo wywalczył Hamilton: "Chcę wygrać wszystko do końca".

Kwalifikacje do GP Abu Dhabi

1. Nico Rosberg (Mercedes), 2. Lewis Hamilton (Mercedes), 3. Kimi Raikkonen, 4. Sergio Perez (Force India), 5. Daniel Ricciardo (Red Bull), 6. Valtteri Bottas (Williams), 7. Nico Hulkenberg (Force India), 8. Felipe Massa (Williams), 9. Danił Kwiat (Red Bull), 10. Carlos Sainz (Toro Rosso).

Odpadli w II części sesji Q

Felipe Nasr, Pastor Maldonado, Jenson Button, Max Verstappen, Romain Grosjean

Odpadli w I części sesji Q

Roberto Mehhi, Will Stevens, Marcus Ericsson, Fernando Alonso, Sebastian Vettel.

Komu kibicuje ta piękna pływaczka? Kto będzie jeździł w Haasie? [QUIZ O F1]


Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 338
    2 Valtteri Bottas 274
    3 Charles Leclerc 221
    4 Max Verstappen 212
    5 Sebastian Vettel 212
    6 Carlos Sainz 76
    7 Pierre Gasly 73
    8 Alexander Albon 64
    9 Daniel Ricciardo 42
    10 Nico Hulkenberg 35
    11 Sergio Perez 35
    12 Lando Norris 35
    13 Daniił Kwiat 33
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Kevin Magnussen 20
    16 Lance Stroll 19
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 612
    2 Ferrari 433
    3 Red Bull Racing Honda 323
    4 McLaren Renault 111
    5 Renault 77
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 59
    7 Racing Point BWT Mercedes 54
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (3)
Sebastian Vettel totalnie zepsuł kwalifikacje do GP Abu Dhabi. Bottas czy Raikkonen?
Zaloguj się
  • pparadowski

    0

    Nudna ta F1 jak flaki z olejem. Zamiast kierowców na podium powinny stać samochody. Od kierowcy zależy tyle co nic. Komentatorzy podniecają się tym, kto jakie opony założy i kiedy. Żenada.

  • bartosz.raj

    0

    Kasiu, a po co Ty piszesz takie rzeczy? Raz że nie śmieszne, dwa, że stare, trzy że głupie. Nie szkoda skórki na opuszkach palców? Zrób coś pożytecznego, dla siebie. Dzieki

  • kasia481

    Oceniono 6 razy -4

    a gdzie nasz polski "miszcz" Kubica?
    Podobno szuka pracę w WORDzie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX