Jak długo Vettel musi jeździć, żeby pobić wszystkie rekordy F1?

Fot. NACHO DOCE REUTERS

Sebastian Vettel w kończącym sezon GP Brazylii wyrównał rekordy 9 zwycięstw z rzędu i 13 zwycięstw w sezonie. Wrażenie, że wygrał już wszystko, jest jednak mylne. By stać się posiadaczem wszystkich rekordów F1, musiałby triumfować bez przerwy co najmniej kilka lat!
Michael Schumacher wygrał w 2004 roku 13 z 18 wyścigów. Vettel wyrównał ten rekord, triumfując w niedzielę na Interlagos, ale potrzebował do tego jednego startu więcej. 26-letni Niemiec dorównał również historycznemu osiągnięciu Alberto Ascariego. Włoch zwyciężał w latach 1952-53 (!) dziewięć razy z rzędu. Vettel również, ale w jednym sezonie. Oba rekordy kierowca Red Bulla może pobić w pierwszym starcie 2014 r.

Tych rekordów Vettel jeszcze nie pobił

Ale jest mnóstwo, arcyważnych nie tylko pod względem statystycznym, wyników, do których Vettelowi daleko. Schumacher, jego idol z lat dziecięcych, ma aż 7 tytułów mistrzowskich. Juan Manuel Fangio o dwa mniej. Vettel zgarnął już 4, tyle co Alain Prost, więcej niż m.in. Ayrton Senna (3), Niki Lauda (3) czy Ascari (2). Niemniej rekord pobije najwcześniej w 2017 r.

Kolejny rekord: 91 wygranych wyścigów w F1 ma Schumacher. Vettel (39) ściga też Sennę (41) i Prosta (51), których może wyprzedzić już w 2014 r. W tym sezonie prześcignął Fernando Alonso (32). Obecny mistrz może pobić ten rekord najwcześniej pod koniec 2016 r., założywszy jednak, że serii zwycięstw niemal nie przerwie.

Aż 155 razy na podium stawał Schumacher. Vettel w tej klasyfikacji jest 8. z 62 miejscami w "trójce". Przed nim m.in. aktualni rywale Kimi Raikkonen (94) i Alonso (77). Tu lat pościgu jest najwięcej - minimum 5.

68 pole position zdobywał Schumacher, Senna 65, Vettel 45. W 2014 r. pobić idola się jeszcze nie uda, jak również niesamowitego wyczynu Rubensa Barichello - 325 startów w F1. Vettela nie ma w pierwszej "10" z jego 120 startami. Jest za młody.

A propos "młody" - Vettel nigdy nie będzie najmłodszym uczestnikiem GP. Dziś jest nim Jaime Alguersuari, który na Węgrzech w 2009 r. miał 19 lat i 125 dni. Vettel w USA w 2007 r. był o 200 dni starszy. W 2014 r. może ich pobić 18-letni Siergiej Sirotkin (prawdopodobnie Sauber). Vettel może być za to w 2043 r. najstarszym kierowcą w F1. Dziś ten rekord dzierży Louis Chiron, który w Monaco w 1955 r. miał 55 lat i 292 dni.

Z ich legendą ściga się Vettel

Michael Schumacher, 7 tytułów: Nie brakowało wiele, by był aktywnym świadkiem rekordów Vettela. 42-letni Schumacher, który w 2012 r. ostatecznie pożegnał się z F1, opuszczając kokpit Mercedesa, dostał przed GP USA ofertę jazdy w dwóch ostatnich wyścigach sezonu w Lotusie, porzuconego przez narzekającego na ból pleców Raikkonena. Nie zgodził się. Wcześniej w sezonie 2012 zdobył ostatnie podium w karierze u boku partnera z zespołu, prawie 20 lat młodszego Nico Rosberga. Został legendą całej F1. Jego najważniejsze rekordy, w tym imponująca liczba tytułów mistrzowskich z Benettonem i Ferrari, wciąż daleka jest od pobicia.

Ayrton Senna, 3 tytuły: Patrząc na rekordy, jest jednym z najsłynniejszych i najbardziej utytułowanych kierowców w historii F1. Przez wielu uznawany też za najwybitniejszego. Śmierć w 1994 r. podczas GP San Marino była szokiem, smutnym fundamentem jego legendy. Do 2011 r. trwały procesy próbujące ustalić winnych wypadku na Imoli. Ostatecznie za takiego uznano Patrricka Heada, który wraz z Adrianem Neweyem (dziś Red Bull) projektował zmiany w kolumnie kierownicy. Jej uszkodzenie było głównym powodem wypadku Williamsa kierowanego przez Sennę.

Kult Brazylijczyka jest zarazem symbolem zmian - to był ostatni śmiertelny wypadek w F1.

Alain Prost, 4 tytuły: Jego rywalizacja z Senną była solą F1 przez kilka sezonów. Wtedy, na początku lat 90., o mistrzostwie decydowały iskry lecące ze ścierających się w bezpośredniej walce bolidów. W 1993 roku osiągnął szczyt - po trzech mistrzostwach w McLarenie przeniósł się do Williamsa, wygrał 7 wyścigów, zdobył kolejny tytuł i niespodziewanie zakończył karierę. Jego miejsce w bolidzie zajął Senna. Jeździł w zespołach z legendami F1 Keke Rosbergiem, Laudą, Nigelem Manselem, Damonem Hillem czy Senną. Wszystkich udało mu się pokonać. Syn Prosta Nicolas jest testowym kierowcą Lotusa z szansami na debiut w 2014 r.

Komentarze (24)
Jak długo Vettel musi jeździć, żeby pobić wszystkie rekordy F1?
Zaloguj się
  • kondziuxd

    Oceniono 76 razy 40

    Prawda jest taka że Lauda, Senna i Prost gdyby dać im dzisiejszy sprzęt, pokazali by Vettelowi miejsce w szyku.
    Piąte. Przed nim Jeszcze Schumacher z lat świetności.

  • grubym

    Oceniono 25 razy 19

    @kondziuxd

    wspomniales w twoim poscie Laude. Czy wiesz, ze Lauda uwaza Vettela za jednego z najlepszych kierowcow F1 w historii w ogole? Chyba nie sadzisz, ze Lauda nie zna sie na F1?

    Poza tym umiejscowiles Schumachera w twoim rankingu za Senna. Senna ze swoich polepositions tylko okololy polowy "dowiozl" do zwyciestwa. Schumacher swoje polepositions niemal podwoil.

    Mlodsi kibice F1 mogliby powiedziec, ze Schumacher mial do dyspozycji Ferrari. Starsi kibice pamietaja, ze kiedy Schumacher przyszedl do scuderia, Ferrari nie liczylo sie juz ponad 20 lat w mistrzostwach F1.
    To nie Ferrari zrobilo z Schumachera mistrza (tym on juz byl 2-krotnie), to Schumacher zrobil z Ferrari mistrzowskie auto.

  • chlopzmazur

    Oceniono 19 razy 17

    Autor artykulu zapomnial o jeszcze jedynm (smutnym) rekordzie, ktorego juz sie pobic nie da.
    Mam tez nadzieje, ze zaden kierowca tego rekordu nie wyrowna.
    W 1970 roku pierwszym i (miejmy nadzieje) jedynym mistrzem swiata posthum (posmiertnie) zostal Jochen Rindt, niemiecki kierowca jezdzacy w barwach Austrii.
    Zginal na treningu przed wyscigiem w Monza na skutek awarii przednich hamulcow.
    Przed smiercia wygral 5 wyscigow w 1970. Do konca sezonu pozostaly (chyba) 4 wyscigi, ale zadnemu z owczesnych kierowcow nie udalo sie Rindt´a dogonic w puntacji.

  • bigosmiszcz2

    Oceniono 24 razy 10

    Rekordy się skończyły.

  • grubym

    Oceniono 21 razy 9

    My, Polacy czesto sie denerwujemy, ze inne narody nie doceniaja nalezycie sukcesow polskich sportowcow.
    A jak my reagujemy na sukcesy innych?
    Wystarczy poczytac komentarze pod tym artykulem. Wiekszosc komentujacych (z autorem artykulu wlacznie) probuje umniejszyc sukcesy Vettela.
    Ci sami (czesciowo) internauci oburzaja sie na komentarze Norwegow dotyczace Kowalczyk.
    Drodzy Panstwo, o co Wam chodzi?
    Nie umiemy szanowac innych, nie oczekujmy szacunku od innych.
    Negatywne argumenty zawsze sie znajda.
    Vettel ma swietny samochod.
    Kowalczyk korzystala z dopingu.
    I co?
    Przestanmy pluc na innych jednoczesnie oczekujac, ze my bedziemy wielbieni.

  • 3xm

    Oceniono 31 razy 5

    Gdyby Vettelowi dac bolid z czasow Laudy,Senny i Prosta to nikt by nie znal tych nazwisk.Polaczkow boli,ze Vettel byl rezerwowym gdy genialny Kubica zaczynal swoja wielka kariere,a dzis jest wielkim mistrzem a Kubicy nie ma w F1.

  • chris_yyz

    Oceniono 20 razy 4

    Malo kto wie, ale nasz dachowiec Kubica obiecal, ze przescignie Vettela.

  • his_dudeness

    Oceniono 23 razy 1

    Nuda...

  • nie.mam.20

    Oceniono 5 razy -1

    @chris_yyz
    Webberowi bolid popsul "sie" trzy razy z rzedu. W jednym wyscigu Mark musial ustapic miejsca oblechowi. Popraw sobie statystyki.
    Vettel zostanie upokorzony, gdy znajdzie sie lepszy samochod.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Sport.pl na wideo

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 383
    2 Sebastian Vettel 302
    3 Kimi Raikkonen 251
    4 Valtteri Bottas 237
    5 Max Verstappen 234
    6 Daniel Ricciardo 158
    7 Nico Hulkenberg 69
    8 Sergio Perez 58
    9 Kevin Magnussen 55
    10 Fernando Alonso 50
    11 Esteban Ocon 49
    12 Carlos Sainz 45
    13 Romain Grosjean 35
    14 Charles Leclerc 33
    15 Pierre Gasly 29
    16 Stoffel Vandoorne 12
    17 Marcus Ericsson 9
    18 Lance Stroll 6
    19 Brendon Hartley 4
    20 Siergiej Sirotkin 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 620
    2 Ferrari 553
    3 Red Bull Racing TAG Heuer 392
    4 Renault 114
    5 Haas Ferrari 90
    6 McLaren Renault 62
    7 Force India Mercedes 48
    8 Sauber Ferrari 42
    9 Scuderia Toro Rosso Honda 33
    10 Williams Mercedes 7
    11 Force India Sahara 0