Sport.pl

F1. Button ostro o Grosjeanie. "Piep... idiota"

Lewis Hamilton z Mercedesa stanął w niedzielę na najwyższym stopniu podium GP Węgier. Podczas wyścigu iskrzyło pomiędzy innymi kierowcami. Jenson Button skrytykował agresywną jazdę Romaina Grosjeana. - P... idiota z Lotusa zadecydował, że na torze nie ma wystarczająco dużo miejsca dla nas obu - mówił przez radio Brytyjczyk.
:
-
W czasie liczącego 70 okrążeń wyścigu Francuz popełnił dwa wykroczenia. Najpierw w niedozwolonym miejscu wyprzedzał bolid Felipe Massy, później niebezpiecznie próbował atakować Buttona.

Rywalizację ukończył dopiero na szóstej pozycji. Dwudziestosekundową karę stewardzi dorzucili mu po wyścigu. Miejsce wykręcone na torze zachował, ale zadowolony być nie może, bo w kwalifikacjach uzyskał trzeci wynik.

Jego zachowanie najbardziej zirytowało Buttona, który na metę przybył siódmy. - Mógł uszkodzić mi przednie skrzydło. Piep... idiota z Lotusa zadecydował, że na torze nie ma wystarczająco dużo miejsca dla nas obu - mówił przez radio Brytyjczyk.

Grand Prix zwyciężył Lewis Hamilton. Wyprzedził Fina Kimi Raikkonena z Lotus-Renault oraz Niemca Sebastiana Vettela z Red Bull-Renault.

Kolejne Grand Prix odbędzie się 25 sierpnia w Belgii.



Więcej o:
  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 381
    2 Valtteri Bottas 314
    3 Charles Leclerc 249
    4 Max Verstappen 235
    5 Sebastian Vettel 230
    6 Alexander Albon 84
    7 Carlos Sainz 80
    8 Pierre Gasly 77
    9 Daniel Ricciardo 46
    10 Sergio Perez 44
    11 Lando Norris 41
    12 Nico Hulkenberg 37
    13 Daniił Kwiat 34
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 695
    2 Ferrari 479
    3 Red Bull Racing Honda 366
    4 McLaren Renault 121
    5 Renault 83
    6 Racing Point BWT Mercedes 65
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 64
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 381
    2 Valtteri Bottas 314
    3 Charles Leclerc 249
    4 Max Verstappen 235
    5 Sebastian Vettel 230
    6 Alexander Albon 84
    7 Carlos Sainz 80
    8 Pierre Gasly 77
    9 Daniel Ricciardo 46
    10 Sergio Perez 44
    11 Lando Norris 41
    12 Nico Hulkenberg 37
    13 Daniił Kwiat 34
    14 Kimi Raikkonen 31
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Romain Grosjean 8
    18 Antonio Giovinazzi 4
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 695
    2 Ferrari 479
    3 Red Bull Racing Honda 366
    4 McLaren Renault 121
    5 Renault 83
    6 Racing Point BWT Mercedes 65
    7 Scuderia Toro Rosso Honda 64
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 35
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1

Komentarze (15)
F1. Button ostro o Grosjeanie. "Piep... idiota"
Zaloguj się
  • daniela1171

    Oceniono 3 razy 1

    A ja myślałam, że tekstów Kimiego nikt nie pobije:D:D

  • sob_mar

    Oceniono 18 razy 6

    Nie przesadzajmy w żadną stronę. Tacy zawodnicy jak Grosjean, czy Perez, a wcześniej także Kobayashi owszem urozmaicają wyścigi swoją brawurą, ale wszystko ma swoje granice. Z tym wyjazdem za tor rzeczywiście powinni coś zrobić, bo to bzdurny przepis. W 80% przypadków wyjazd za tor to potężne ryzyko dla danego kierowcy, że uszkodzi bolid, więc nawet jeśli wtedy zyska miejsce, to nie powinno być konieczności jego oddawania. Niech trasa jest tak zorganizowana, żeby nie opłacało się wyjeżdżać za tor i tyle. Co do incydentu z udziałem Buttona to nie widziałem akurat, więc się nie wypowiadam. Były jednak wcześniej często przypadki, kiedy zawodnicy ostro przepychali się na zakrętach. Tutaj temat nie jest taki prosty, bo to dużo bardziej niebezpieczna sprawa, niż kwestia wyjazdu za tor. Może warto zastanowić się nad zmianą konstrukcji bolidów, bo te przednie skrzydła są obecnie na tyle szerokie, że za łatwo je można uszkodzić i wówczas często jest po wyścigu dla jednego z kierowców. Jakieś 10-15 lat temu zawodnicy wyprzedzali się częściej, a kraks przy takich manewrach było mniej. Co do samego Grosjeana, to ma on prawo mieć jeszcze pretensje do sędziów, że nie ukarali Vettela za to co wyprawiał po starcie. Najzwyczajniej w świecie, po chamsku spychał Grosjeana na lewą stronę toru, chociaż ten jechał sobie prosto, nie przecinając linii jazdy Niemca. Za takie manewry powinni surowo karać, bo co innego obrona przed wyprzedzeniem, kiedy się zmienia linię jazdy, a co innego zwyczajne wypychanie zawodnika z toru, które nosi znamiona chęci wyeliminowania zawodnika z wyścigu.

  • pitrusza

    Oceniono 12 razy 10

    Button wjechał we Francuza i ma pretensje, w kamerze ze śmigłowca było widać, kto w kogo wjechał.

  • crxiak

    Oceniono 36 razy 24

    F1 się kończy... przez sędziów. Kiedyś Hamilton powiedział, panowie przyjechaliśmy się tu ścigać czy sobie pojeździć. Niestety wg. sędziów pojeździć. Podejrzewam że chronili oni red bulle, inaczej petel nie byłby na podium.

  • golynator

    Oceniono 30 razy 24

    Sedziowie rozje... system, powinien dostac dodatkowe punkty za to ze wyprzedzal w jak nie patrzec dosc nudnym wyscigu

  • wmc-33

    Oceniono 34 razy 28

    Button już tak ma, że im słabiej mu się wiedzie, tym głośniej przeklina rywali.

  • frambos

    Oceniono 31 razy 31

    Mam wrażenie, że "dziennikarze" piszący wszystkie artykuły tutaj, to ludzie którzy zabierają się za coś o czym w ogóle nie mają pojęcia. Zdecydujcie się w końcu czy J. Button to Australijczyk czy Brytyjczyk. -.-

  • mov9k

    Oceniono 106 razy 84

    Akurat ja widzę to inaczej. Kontakt między Buttonem, a Grosjeanem zdarzył się w momencie, gdy Francuz był przed Anglikiem. Więc Button miał możliwość uniknięcia obcierki na kołach. Nie rozumiem jego reakcji. Natomiast totalnym nieporozumieniem była kara dla Grosjeana w postaci przejazdu przez aleję serwisową za PRAWIDŁOWE wyprzedzenie Massy, jedno z piękniejszych jakie w ostatnich latach widziałem w F1. Sędziowie przesadzili. Sytuacja z Buttonem powinna być zaliczona do incydentów wyścigowych, bo nikt nie ucierpiał, a przy wyprzedzeniu Massy w ogóle nie doszło do kontaktu, a wyjazd poza tor był minimalny i już po manewrze wyprzedzenia. Grosjean został skrzywdzony moim zdaniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX