Z punktu widzenia kibica, wyzwaniem estetycznym jest przód samochodu, jego nos ze stopniem - pisze
Allen.
Nawet Luca di Montezemolo, czyli szef Ferrari, stwierdził, że
samochód jest z tego powodu po prostu brzydki. A przecież Ferrari jest symbolem stylu.
Ale dla inżynierów najważniejszym tematem do dyskusji jest zawieszenie typu pull-rod w przednim zawieszeniu - pojawiło się w tym miejscu w F1 po raz pierwszy od 10 lat (polega na tym, że drążki zawieszenia "ciągną" koło, zastępując typ push-rod). W tylnym zawieszeniu pull-rod wprowadził Red Bull w 2009 roku - pojawiło się tam wtedy w F1 pierwszy raz od 20- lat. Potem zamontowały ten typ tylnego zawieszenia inne zespoły. Teraz Ferrari użył go z przodu.
- Widać, że w Ferrari nie boi się podjąć ryzyka - uważa Allen. Przez ostatnie dwa sezony włoska potęga wyścigowy, najważniejsza marka w F1, grała trzecie skrzypce - za solistą Red Bullem, któremu akompaniował McLaren. - Przednie zawieszenie pull-rod nie będzie miało aż tak wielkiego wpływu na osiągi, jak się wydaje na pierwszy rzut oka - komentuje techniczny analityk BBC Gary Anderson.
- Jest zupełnie inny niż to do czego się przyzwyczailiśmy przez dwa ostatnie lata - powiedział Fernando Alosno, który obok swojego partnera Felipe Massy i szefa zespołu Stefano Domenicallego, był obecny podczas internetowej prezentacji.
- Bardzo agresywny - powiedział o bolidzie Massa.
- Mojego osobiste poczucia piękna mówi, że nie jest ładny - stwierdził Domenicalli. - Ale nie są to wartościowe cechy w F1. Jego wygląd jest konsekwencją nowych przepisów i tego, aby w ich ramach zbudować jak najszybszy samochód.
Dla Joe Sawarda, długoletniego korespondenta F1, bolidy Caterhama, Force India i Ferrari przypominają Strusia Pędziwiatra. Obniżone, jakby złamane nosy, podwyższone punkty podparcia przedniego zawieszenia wyglądają nieatrakcyjnie - napisał na
blogu.
W internecie opinie są jednoznaczne. Samochody są brzydkie. Kibice używają angielskiego słowa "ugly", co jest chyba nawet mocniejszym słowem niż polskie "brzydki", można je przetłumaczyć też jak "paskudny", "szpetny".