Sport.pl

F1. Nowy bolid Ferrari - "Zapomną, że jest brzydki jeśli będzie szybki"

Radosław Leniarski
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 14:36
A A A Drukuj

Fot. HANDOUT Reuters

O tym, że bolid jest brzydki, w Ferrari zapomną jeśli będzie szybki - pisze komentator wyścigowy James Allen na swoim blogu. - Bardzo agresywny design - mówi kierowca zespołu Felipe Massa. W piątek w Maranello zaprezentowano pojazd na nowy sezon - F2012.
Z punktu widzenia kibica, wyzwaniem estetycznym jest przód samochodu, jego nos ze stopniem - pisze Allen.

Nawet Luca di Montezemolo, czyli szef Ferrari, stwierdził, że samochód jest z tego powodu po prostu brzydki. A przecież Ferrari jest symbolem stylu.

Ale dla inżynierów najważniejszym tematem do dyskusji jest zawieszenie typu pull-rod w przednim zawieszeniu - pojawiło się w tym miejscu w F1 po raz pierwszy od 10 lat (polega na tym, że drążki zawieszenia "ciągną" koło, zastępując typ push-rod). W tylnym zawieszeniu pull-rod wprowadził Red Bull w 2009 roku - pojawiło się tam wtedy w F1 pierwszy raz od 20- lat. Potem zamontowały ten typ tylnego zawieszenia inne zespoły. Teraz Ferrari użył go z przodu.

- Widać, że w Ferrari nie boi się podjąć ryzyka - uważa Allen. Przez ostatnie dwa sezony włoska potęga wyścigowy, najważniejsza marka w F1, grała trzecie skrzypce - za solistą Red Bullem, któremu akompaniował McLaren. - Przednie zawieszenie pull-rod nie będzie miało aż tak wielkiego wpływu na osiągi, jak się wydaje na pierwszy rzut oka - komentuje techniczny analityk BBC Gary Anderson.

- Jest zupełnie inny niż to do czego się przyzwyczailiśmy przez dwa ostatnie lata - powiedział Fernando Alosno, który obok swojego partnera Felipe Massy i szefa zespołu Stefano Domenicallego, był obecny podczas internetowej prezentacji.

- Bardzo agresywny - powiedział o bolidzie Massa.

- Mojego osobiste poczucia piękna mówi, że nie jest ładny - stwierdził Domenicalli. - Ale nie są to wartościowe cechy w F1. Jego wygląd jest konsekwencją nowych przepisów i tego, aby w ich ramach zbudować jak najszybszy samochód.

Dla Joe Sawarda, długoletniego korespondenta F1, bolidy Caterhama, Force India i Ferrari przypominają Strusia Pędziwiatra. Obniżone, jakby złamane nosy, podwyższone punkty podparcia przedniego zawieszenia wyglądają nieatrakcyjnie - napisał na blogu.

W internecie opinie są jednoznaczne. Samochody są brzydkie. Kibice używają angielskiego słowa "ugly", co jest chyba nawet mocniejszym słowem niż polskie "brzydki", można je przetłumaczyć też jak "paskudny", "szpetny".

"Oferujemy mu najlepsze warunki" - Ferrari upomina Massę »


Zobacz więcej na temat:

  • 1

Komentarze (6)

  • tomasz2505

    Oceniono 7 razy 5

    Wyłączając przód bolidu to wygląda dobrze,ale przecież liczy się szybkosć i pozycja na mecie.

  • Gość: Ferrari

    Oceniono 3 razy 3

    Mnie sie podoba. Nie ważne czy jest ładny czy nie, ważne aby wygrywał.

  • kilerek123

    0

    dla mnie bolid sie podoba i zgadzam sie z kolegą ferrari wazne aby wygrywal

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX