Sport.pl

F1. Ferrari zaprzecza. Nie będzie testów z Kubicą?

jb, Przegląd Sportowy
29.12.2011 , aktualizacja: 29.12.2011 11:27
A A A Drukuj
Robert Kubica w Singapurze Fot. Mark Baker AP Robert Kubica w Singapurze
PRZEGLĄD PRASY. Przed kilkoma tygodniami Ferrari deklarowało pomoc Robertowi Kubicy w powrocie na tor. Polak miał uczestniczyć w testach za kierownicą czerwonego bolidu. Szef Ferrari ostatnio jednak zaprzeczył jakoby proponowano Kubicy taką opcję. - Nigdy nie sugerowaliśmy, że przeprowadzimy z nim test w F1 - powiedział Domenicali.
Stefano Domenicali
Fot. STEVE CRISP REUTERS
Stefano Domenicali
SERWISY
Jak wynikało z informacji włoskich mediów Ferrari miało zaproponować Robertowi Kubicy testy w ich bolidzie. Polak mógłby przygotowywać się, jeżdżąc dwuletnim bolidem Ferrari. Im bliżej następnego sezonu, tym mniej wydaje się to prawdopodobne.

Szef włoskiego zespołu Stefano Domenicali powiedział ostatnio, że testy Kubicy za kierownicą bolidu nie są i nie były planowane. Potwierdził jednak, że Ferrari nadal interesuje się Polakiem.

- Do tematu Kubicy należy podchodzić z wielką powagą. Dziś, w okresie świątecznym, nawet Robert nie wie, jak potoczy się jego rehabilitacja. Kibicujemy mu, ale na pierwszym miejscu stawiamy jego zdrowie. Dlatego nigdy nie sugerowaliśmy, że przeprowadzimy z nim test w F1. Od końca wiosny w sprawie Roberta nie ma nic pewnego. Jako człowiek mam nadzieję, że zobaczę go na torach wyścigowych w roli lidera. To przyjaciel, to mistrz... - "Przegląd Sportowy" cytuje szefa Ferrari Stefano Domenicalego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • dawniej_o

    Oceniono 1 raz 1

    @guru133

    A jak się zachował pracodawca, zezwalając swojemu kierowcy nr 1 na start w "podrzędnym, samochodowym rajdzie" i na narażanie jego zdrowia oraz interesu pracodawcy? Odpowiedzialnie?
    Co to za pracodawca, który inwestuje masę swojej kasy w swój biznes, a potem tak lekkomyślnie naraża swoją własną inwestycję na straty?

    Taki Vettel też bardzo chciał zachować się tak "nieodpowiedzialnie" i wystartować w wyścigu gokartów ale JEGO szefowie mu na to nie pozwolili...

  • Gość: aa88

    Oceniono 4 razy 4

    mylisz sie kolego kubica hcia l startowac w innym rajdzie, klasy 1, jednak REnault sie na to nie godzi lo sadzac ze owy rajd bedzie zbyt wyczerpujacy dla Roberta, stad decyzja kubicy o start w rajdzie klasy 3 = stad wniosek ze renault jest wspolodpowiedzialne temu co sie wydarzyło

  • guru133

    Oceniono 11 razy -5

    Nie podbijajcie bębenka z Kubicą w roli głównej. Zachował się nieodpowiedzialnie jak dzieciak startując w podrzędnym, samochodowym rajdzie i narażając swoje zdrowie oraz interes pracodawcy, więc niech teraz się cieszy że gdy powróci do zdrowia którakolwiek stajnia z F1 będzie chciała go zatrudnić.

  • Gość: jhngvfd

    Oceniono 4 razy 2

    To nie Ferrari deklarowało pomoc Kubicy tylko pan Gutowski. Niech on teraz weźmie Roberta do swojego zespołu.

  • Gość: Magu

    Oceniono 11 razy 7

    Ferrari od zawsze robiło dziwne podchody. Przecież nie inaczej było z Alonso i innymi kadrowymi zmianami. Stawiam zatem na to, że Robert już zna swoją przyszłość. Jeśli zbliża się do pełnej sprawności przez najbliższy rok zobaczymy go w roli testera czerwonego bolidu. Pozdrawiam, najlepszego na Nowy Rok i bohaterowi artykułu i wszystkich czytelnikom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX