Sport.pl

F1. Jak Ferrari przygotowuje się na Kubicę

Łukasz Cegliński
19.12.2011 , aktualizacja: 19.12.2011 14:16
A A A Drukuj
Robert Kubica Fot. Gero Breloer AP Robert Kubica
Utworzenie specjalnego zespołu testowego i zamówienie dodatkowych opon w Pirelli przez Ferrari, a także zakończenie współpracy Roberta Kubicy z lekarzem Riccardo Ceccarellim kolejnymi znakami, że włoski zespół bardzo chce Polaka w swoim składzie? Media spekulują, a prezydent Ferrari i szef zespołu o Polaku nie wspominają.
Robert Kubica
Fot. HEINO KALIS REUTERS
Robert Kubica
Plotki o tym, że jeśli Kubica będzie zdolny do jazdy wyścigowym samochodem, to wróci na tor w bolidzie Ferrari, układają się w logiczną całość. Kilka dni po tym, jak jeden z francuskich serwisów ogłosił, że Ferrari miało zapłacić Kubicy, by zapewnić sobie pierwszeństwo w negocjacjach jego nowego kontraktu, włoskie Omnicorse.it pisze o kolejnych ruchach w Ferrari.

Serwis nie podaje faktów, a jedynie snuje domysły - na podstawie tego, że w ostatnich dniach widziano na wspólnym obiedzie Gabriele'a Tredoziego (byłego koordynatora technicznego Ferrari) z Patem Fry'em (obecny dyrektor techniczny zespołu) dziennikarze doszli do wniosku, że włoska ekipa tworzy specjalny zespół testowy, który w 2011 roku będzie pomagał zdrowemu Kubicy nad powrotem do formy.

Omnicorse podaje też, że Ferrari wystąpiło z prośbą do Pirelli, by włoski dostawca opon w miarę szybko udostępnił zespołowi gumy zbliżone do tych, które kierowcy Formuły 1 będą wykorzystywać w przyszłym sezonie. Włoskie i hiszpańskie media już wcześniej informowały, że Ferrari jest gotowe podstawić Kubicy bolid F10 z 2010 roku, w którym Polak bez ograniczeń mógłby testować w nadchodzącym roku, przygotowując się do zastąpienia Felipe Massy od sezonu 2012.

Włoski serwis informuje też, że Kubica zakończył współpracę z lekarzem Riccardo Ceccarellim, z którym współpracował od 2003 roku, czyli od wypadku samochodowego poza torem. Kubica, jadący jako pasażer, odniósł wówczas poważne obrażenia prawego ramienia, w którym Ceccarelli umieścił stalową płytkę i kilkanaście tytanowych śrub.

Teraz, po lutowym wypadku w rajdzie, Ceccarelli także opiekował się Kubicą i nadzorował jego rehabilitację. Włoch dostał jednak propozycję z BMW, by czuwać nad kierowcami przygotowującymi się do debiutu w serii DTM. Czy oznacza to całkowity koniec współpracy Ceccarellego z Kubicą? Nie wiadomo.

Do plotek na temat powrotu Kubicy w samochodzie Ferrari nie odnoszą się prezydent Ferrari Luca di Montezemolo oraz szef zespołu Stefano Domenicali. Ostatnia wypowiedź tego ostatniego na temat Polaka, to słowa z końca listopada - Włoch stwierdził wówczas, że widzi możliwości, by Kubica był w przyszłym roku testowym kierowcą jego zespołu. W kolejnym zdaniu wymienił jednak jako kandydata motocyklowego mistrza Valentino Rossiego, więc pojawiły się wątpliwości, czy jego słowa brać na poważnie.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (17)

  • Gość: jesse

    0

    Ale ten Kubica musi mieć wtyki, albo gdzieś wujka. Ciągle się rozp....la a do ferrari go chcą brać. Coś tutaj nie gra.

  • ferdekaloizo

    0

    Prośba do mediów-wywiad głosowy s Robertem-co zatkało kakao.Pamiętamy że doszło do dużej utraty krwi-a wtedy niedotlenienie mózgu

  • Gość: o

    Oceniono 1 raz 1

    @chris_yyz

    Ile jeszcze razy zamieścisz ten sam kretyński wpis? Zamierzasz tak go wklejać pod każdym tekstem dot. Kubicy?

    Rozumiem, że wymyślenie tego tekstu, a zwłaszcza napisanie go wymagało od ciebie niebywałego wysiłku intelektualnego, trwającego kilka ostatnich miesięcy i stąd - wyczerpany tym nieoczekiwanym wysiłkiem - poprzestajesz teraz na kopiuj-wklej. Ale ten tekst już się znudził. Wymyśl coś nowego (co przy twoich możliwościach intelektualnych zapewne potrwa kilka następnych miesięcy, no ale może warto będzie poczekać).

  • l-ca

    0

    @Gość: rdfygiuo
    To że jesteś kaleką i w twoim miejscu zamieszkania nie ma takich podjazdów które ułatwiłyby ci życie, nie oznacza że musisz ze zdrowego człowieka robić niepełnosprawnego i zazdrościć podjazdów.

  • Gość: rdfygiuo

    Oceniono 1 raz 1

    Ferrari przygotowuje się na Kubicę. Podjazdy dla wózka juz zamontowali?

  • mgr.nauk

    0

    Ach wy polaczki małej wiary, nie potraficie myśleć i wyciągać prawidłowych wniosków. Przecież jest wyraźnie napisane, że:
    " a prezydent Ferrari i szef zespołu o Polaku nie wspominają".
    Więc jest oczywiste, że szykują sprzęt i miejsce dla Roberta na sezon 2012.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX